Logs S-Ł: Wiadukt i mostek na Okrzeszy
83x
2x
2x
7x Galerij
2015-08-19 15:15
Dombie
(
1928)
- Gevonden
Po przesileniu przy semaforach miałem nadzieję, że w tym i kilku następnych keszach nastąpi wzmocnienie dobrego nastroju i dalej już pójdzie jak po maśle. Szczególnie, że czekał nas przynajmniej jeszcze jeden ambitny multak (na którego zresztą miałem dziś szczególną chrapkę). Ale kiedy przyjechaliśmy tutaj okazało się, że dostępu do kesza broni prawdziwy gąszcz wszelkiego paskudnego zielska. Jeżyny, pokrzywy i czort wie co tam jeszcze. Chcąc dmuchać na zimne zakomunikowałem chłopakom, że mają czekać na mnie przy keszowozie, a w krzole wlezę sam. Może jednak powinienem zrobić dokładnie odwrotnie, bo wydaje mi się, że właśnie w tym czasie, kiedy ja docierałem do skarbu, moim podopiecznym (szczególnie niezaprawionemu w bojach mugolakowi) ponownie siadło morale. Z keszem poradziłem sobie dość sprawnie - jest on zresztą na swoim miejscu w stanie idealnym, ale od tej chwili nastąpiła jakaś przygnębiająca równia pochyła jeśli chodzi o nastrój całej grupy... Ech...
Tak, czy inaczej dziękuję za tego kesza!