W okolicę zawitałem przy okazji instalowania swojego kesza (GC),
więc postanowiłem spróbować namierzyć ten kontrowersyjny, jak
wynika z poprzednich wpisów, keszyk. Jeśli to jest ten przedmiot,
który widać na załączonej fotce, to znaczy że dobrze
szukałem. Niestety trzeba poczekać na cieplejsze dni, bo pojemnik
za nic nie chce z ziemi wyleźć

Pośpiech jest wskazany tylko
przy łapaniu pcheł, więc uzbroję się w cierpliwość. Ale
połowa zadania wykonana :)
Pictures for this log entry: