2010-02-26 19:30
coza
(
3102)
- Znaleziona
Głowę bym dał, że tam macałem. Co prawda ręce wtedy miałem
zmarznięte do kości i pewnie dlatego bez powodzenia. Dziś
wreszcie się udało. Nie obyło sie jednak bez kłopotów.
Skrzyneczka nie miała czapeczki i odnalezienie jej nie było takie
proste. Ostatecznie jednak się udało. Logbook niestety z tego
powodu trochę wilgotny.