To nie jest interesownie...nie mam najmniejszego interesu w pobraniu pieniędzy za dojazd. Najzwyczajniej w świecie nie pracuje, nie mam stałych zarobków i może jestem dziwny i staroświecki, ale w dobrym wychowaniu jest płacic za jaką kolwiek dłuższą podwózkę/podróż. Czuł bym się jak najgorsza szuja, jak byś nie przyjął ode mnie nawet tych np. 20 zł :)