2009-10-20 00:00
Johnny224
(
2244)
- Niet gevonden
Ja też myślałem, że w taką pogodę to będzie bułka z masłem. Niby zero ludzi, aż tu nagle wychodzę prosto na ciecia (zza węgła). Popatrzył mi prosto w oczy, jak to czynią bokserzy pzed walką i stoi. Ponieważ nie zagadnął ni słowem, więc ominąłem go na wdechu i udałem, że idę na z góry upatrzoną pozycję. Po kilku sekundach nie odwracając się poczułem jego oddech za sobą. Co ja przyspieszę, to i on też. Jak zwalniam niemal do zera, to i on przystaje. No kurka wodna, nie było warunków. Mógłbym wprawdzie powiedzieć pocom tu przybył, ale wtedy skrzynka by się lekko przypaliła. Może innym razem.