Ja tam podjechałam metrem do Wilsona i stamtąd 2 przystanki busem + mały spacer.Lajcik. Ale wczoraj bym nie dała rady, w tej śnieżycyDodałam 4 krety, w tym dwa z okolic Bieszczad, to sobie wrócą :)
edit: A to ja miałam co zaznaczyć,że uczestniczę? Ech jeszcze nie ogarniam tego serwisu :)