2013-11-11 13:58
dżazder
(
958)
- Gevonden
Trochę się nałaziłem a podpowiedź zakumałem dopiero jak się dobrałem do kesza :] Gorzej było z odłożeniem na miejsce i chyba nie zostawiłem w takim samym stanie jak zastałem - wieczorkiem podeślę zdjęcie autorowi - może mnie nie zabije :D
Czaiłem się, żeby dojechać do miejsca tam gdzie siedzi stróż i pilnuje i chodziłem naookoło z rowerem na plecach :] A potem widziałem, że sporo ludzi wchodzi czy wychodzi i strażnik ich nie zaczepia więc chyba śmiało można wbijać koło niego.
Dzięki za kesza ;]