2013-11-24 12:33
krusiaa
(
2297)
- Found it
Babski wyjazd, w celu ważnym do Opola.
Kiedyś byłam tam z Docem i jak patrzę teraz, dobrze szukaliśmy. Wtedy jej nie było, albo ktoś inaczej odłożył. Namierzyć z poziomu ogródka? Niby czemu? Chciałeś, Panie Żywcu przegonić nas po zakupanym i brzydkim kawałku pola? Dzięki. Jak to zwykle, nie ma wyjścia na kesze bez zaliczenia kupy! Po wizycie w tym miejscu buty poszły do śmieci. Monia swoje czyściła chusteczkami pupnymi dla dzieci.
Atrybut z magnesem raczej nieaktualny. Znalazłyśmy, ale miejsca nie będę odwiedziać więcej.