No rzeczywiście to miejsce ma już zupełnie inny wygląd niż na spojlerze, tuje nieco podrosły i w ogóle, ale jakoś się udało. Tylko, że logbook całkowicie przemoczony i wpisanie na nim było niemożliwe. Dla potwierdzenia, ze znalazłem włożyłem tylko kawałeczek styropianu. Potrzebny natychmiastowy serwis!