Podjęta podczas wspólnej wyprawy z piotrmichal. Przy tym keszy okazało się, że nie taka rzeczka straszna jak ją na mapie malują, i całe szczęście, bo trochę się obawiałem tego cieku wodnego. Pojemnik znaleźliśmy w znakomitym stanie, a nasze obuwie nie musiało przechodzić testu szczelności. TFTC