2008-05-11 00:00
Alf/red/
(
206)
- Found it
Logbook założony (atsd tam były trzy wpisy na opakowaniu, a tu są dwa?), piesek ominięty, cieciu tyż. W silosach na mutanty śmierdzi ropą, czyżby dodatkowe zabezpieczenie w razie by się wyrwali spod kontroli? W okolicznych lasach tysiące wyjątkowo ruchliwych mrówek (hej, pierwszy raz widziałem mrówki ze stopami) oraz motyle o zachowaniach komarów (próbują wyssać krew). Brr, nie idźcie tam pod żadnym pozorem, a już na pewno nie bierzcie potomstwa! W dodatku pekaes tam nie dochodzi, i trzeba posuwać przez ten okropny las z buta.