Log entries X jubileuszowy Ogólnopolski Zlot Geokeszowy
105x
126x
35x
12x Gallery
2016-06-03 21:58
Victor+
(
7902)
- Attended
Moje wrażenia z wyjazdu opiszę w formie obrazkowej:
Na przedspotkaniowe podbijanie statystyk wyruszyliśmy z Łodzi o 4:30 nad ranem oczywiście

Z zapakowanymi rowerami do bagażnika Opla Corsy czuliśmy się trochę jak w ciuchci do obozu koncentracyjnego

Aby podróż przebiegała komfortowo postanowiłem włączyć klimatyzację

Chwila moment i już mogliśmy uwolnić 60 koni mechanicznych na drodze krajowej

W dotarciu do Włoszczowy nie przeszkodziła nam nawet procesja

Na miejscu wyładowaliśmy rowery i już mogliśmy pedałować po pierwsze skrzynki gagu

Niektóre skrzynki tego osobnika wymagały sporej sprawności fizycznej

Oraz znajomości lokalnej gwary

Zbliżała się godzina 16, więc trzeba było pakować się do keszowozu

W ten oto sposób dojechaliśmy na współrzędne zlotu

Na stanowisku jako pierwszego napotkaliśmy sajmona, który dał nam pakiet startowy wraz ze słynną listą wirtuali ;)

Po chwili na drodze stanęła nam Reneee

Po wymianie kilku słów

Mogliśmy rozbijać nasz szałas

Wszyscy byli pod wrażeniem jak do bagażnika Corsy zmieściły się 2 rowery

Ognisko ledwo się rozpala, więc ruszyliśmy na czyszczenie okolicy

ze skrzynek rzecz jasna ;)
Nad głowami latały próbowały latać jakieś niezidentyfikowane obiekty

Pod wiatą odbywały się korepetycje z matematyki

A wokół ogniska siedziała już cała Polska

W końcu przyszedł czas na opowiedzenie mojej przygody z pewnym DŻENTELMENEM

Wokół ogniska zrobiło się naprawdę cicho

Widocznie trzymałem wszystkich w napięciu

Gdy przyszedł czas na finał to reakcja nie mogła być inna

Inni bardziej skrycie

Teraz już cała Polska wie o mojej wpadce

Nie wiadomo kiedy i zrobiła się godzina 23, a ja ledwie trzymałem się przy życiu po 20h na nogach

Nazajutrz zerwaliśmy się o godzinie 7:30 pełni energii na kolejny dzień w terenie

Wioska budziła się do życia

Harry Hole popisywał się swoimi survivalowymi umiejętnościami

Natomiast kaszel popisywał się swoimi nieumiejętnościami ;)

Inni szukali swoich tablic rejestracyjnych

My natomiast byliśmy gotowić stawić czoła sajmonowej geościeżce

Wracając z projektu napotkaliśmy FTFa na trasie i z lekka przyspieszyliśmy tempa żeby go złapać

Niestety nie mogłem zostać na sobotniej gali, ale domyślam się jak to mogło wyglądać

a następnie

Wielkie podziękowania dla organizatorów, założycieli skrzynek oraz ludzi którzy sprawiają, że możemy keszować już 10 lat!
Do zobaczenia za rok!