Logs [UE] Zakłady papiernicze w Krapkowicach
23x
0x
4x
2023-09-14 10:35
OC Team
- Notitie van OC Team
2023-08-09 14:40
szabla
(
6271)
- Notitie
Obiekty częściowo rozebrane a reszta w trakcie zaawansowanej rozbiórki. Dodatkowo tabliczki z zakazem wstępu i teren prywatny
2022-10-23 15:39
jaromx1
(
2657)
- Gevonden
2022-09-25 12:18
słabakinia
(
10935)
- Gevonden
Piękne miejsce pozwiedzane kesz się poddał najlepszy jest 2 etap i te widoki
2022-09-25 12:16
Chrząszcze2
(
15171)
- Gevonden
Świetny wieloetapowy kesz!
Weszliśmy obok jakże zabezpieczonej zielonej bramy wjazdowej. Potem zgodnie z podpowiedziami trafiliśmy na liczby. Przy okazji podziwialiśmy widoki i zwiedziliśmy kolejne obiekty.
Finał był tam gdzie przypuszczał mangus , nie potrzebnie szukać na kordach finału.
A więc w obniżonym ciśnieniu dotarliśmy do skrzynki.
Obiekt warty zobaczenia.
Ruszamy na trasę po opuszczonych miejscach opolszczyzny. Przy okazji łapiąc okoliczne skrzynki.
Ekipa: Mangus, Słabakinia i chrząszcze dwa w komplecie.
Dziękujemy
2021-08-20 17:00
tehrave97
(
42)
- Gevonden
Było trochę kręcenia bo GPS nie chciał współpracować, ale w końcu odnaleziona. TFTC!
2020-08-01 22:44
Psikiszek
(
20261)
- Gevonden
Jeśli chodzi o ten kesz to pierwsze co przychodzi mi na myśl to zapach. Obok musi wciąż działać jakaś papiernia, bo tego smrodku nie da się pomylić z niczym innym. Natomiast z keszem było tak. Pierwszy etap szybko. Drugi wolniej bo trzeba było pokonać pewna odległość w pionie, a czym bliżej końca to tym bardziej mój mózg generował obrazy jak się kończy łażenie w miejscach bez barierek. Najgorzej było z końcem, bo nie wiem czemu uparłem się na gruzy paręnaście metrów od właściwych kordów. Podsumowując to kesz niby niebezpieczny, ale jak zdobyło go takie strachajło jak ja, to chyba każdy poradzi. Szkoda tylko że trafiłem w czas gdy roślinność najbardziej buja, dużo się skryło za zielonością.
2020-07-11 11:44
Hr. Jan Usz
(
28240)
- Gevonden
Ciężka sprawa, ale daliśmy radę. Dzięki.
2020-07-11 09:00
Mhonar
(
3065)
- Gevonden
Mialem mieszane uczucia czy ostatecznie logowac znalezienie. Bylem przy robieniu pomiarow wiec temat znany. Dodatkowo kesz byl robiony pod "moja geosciezke" wiec uznalem ze i tak samej sciezki z wiadomych wzgledow zdobywac nie bedeNo ale ze wczoraj byla mila atmosfera i mocna ekipa to wspolnymi silami wytargalismy dziada. Kesz sympatyczny z naciskiem na drugi etap, takie klimaty lubie
Zejscie lepsze jak wejscie
Poza tym, fajnie bylo obserwowac doswiadczonych keszerow w akcji, pozdrowienia dla Hr. Jan Usz i Karwdo :P
2020-07-11 08:57
karwdo
(
13005)
- Gevonden
Zdobywanie tej skrzyneczki nie należało do łatwych!
Pierwszy etap padł dość szybko, natomiast na drugim nogi lekko się uginały;)
Finał to w zasadzie formalność, niemniej nie poszło tak łatwo, ze względu na nie sprzyjającą aurę:)
Co rzuca się w...nozdrza? Na finale widać ów "zapaszek" jak na dłoni;)
2020-02-08 12:02
SYSTEM
(
0)
- Notitie
2018-07-11 09:46
super króliczek
(
324)
- Gevonden
2018-06-12 20:59
slawekragnar
(
2078)
- Gevonden
Za ciepło by siedzieć w domu, to palę motokla i lecę z Wookee na urbexiki. Trochę się motaliśmy z drugim etapem , bo zamiast przeczytać opis... noDzienx za kesza. Pozdro :)
2018-06-12 19:26
wookee
(
38)
- Gevonden
Razem ze Slawekragnar odpalilismy motóry i polecielismy w opolskie. Wejście na teren bezproblemowo, a potem już tylko eksploracja zakładu . Parę razy styki zagrały bo niektóre wysokości spore, no i wylapanie drugiego etapu trochę zajęło ale gorąco było a my w skórach. Dzięki za skrzynkę :)
2018-05-26 22:04
krcr
(
1230)
- Er is onderhoud gedaan
Etapy poprawione - Zapraszam do zdobywania
2018-05-16 00:56
krcr
(
1230)
- Notitie
Ok dzięki za informację. Jak tylko awaria kolana oraz czas pozwolą - wybiorę się tam na reko oraz ew serwis. Pozdrawiam
2018-05-05 12:12
andboga
(
157)
- Notitie
Miejsce naprawdę ciekawe.Jest co oglądać i gdzie pobuszować.Ale.Brak pierwszego etapu.Czy jest drugi-nie wiadomo.Denerwują mnie wpisy typu :zadzwoniłem do... i doszliśmy do finału.W tej zabawie nie chodzi o to żeby posiłkować się informacjami innych,tylko SAMEMU odkryć.Ale to tylko mój pogląd.Bardzo proszę właściciela o reaktywację multaka.Bo naprawdę super miejsce.Pozdrawiam.
2018-02-07 15:50
GFS
(
29003)
- Gevonden
Też nam się nie udało namierzyć etapu. Widok z dachu pierwszego etapu bardzo mi się podobał, obiekty mocno już zniszczone i nie wiadomo jeszcze jak długo postoją. Poprosiłem o pomoc przyjaciela i otrzymałem wskazówkę gdzie szukać finału. Długi czas jeszcze krążyliśmy z Damianem po całym terenie, aż w końcu zobaczyliśmy obiekt, który miał skrywać finał.
Spory teren, dużo budynków w ruinie, dziury i gruz, trzeba bardzo uważać. Fajny widok na wieże ciśnień.
Dziękujemy za kesza.
2018-02-07 14:49
brajan74
(
4375)
- Gevonden
Kolejny przystanek na urbeksowej wycieczce z GFSami. Po przeczytaniu wpisu dega ostrzyłem sobie zęby na tego multaka. Niestety dwóch pierwszych etapów brak i bez telefonu do poprzedników nie ma szans znaleźć. Kesz znaleziony dzieki determinacji Grzegorza, bo w zupełnie innym miejscu niż zamierzaliśmy szukać. W zasadzie to niewiele jest tu już do zwiedzania niestety. Dzięki za pokazanie miejsca.
2017-09-30 09:55
Nannette
(
20124)
- Gevonden
spędziliśmy tam mnóstwo czasu, pierwszy etap poszedł od strzału, drugiego chyba nie ma... po telefonie do przyjaciela okazało się że zrobiliśmy tram na górze o wiele więcej niedozwolonych praktyk niż trzeba. Widoki rewelacja ;)
2017-09-30 09:50
rubin
(
21471)
- Gevonden
Bardzo fajny kesz. Drugiego etapu niestety nie wymacaliśmy. Pierwotnie to i w dwa dużo bardziej niebezpieczne miejsca się doczłapaliśy ( dach i koniec belki przy schodach ale nic nie było) dowiedzieliśmy się gdzie szukać ale i tak ( przynajmniej moja ręką nie wygrzebała nic w tamtej dziurze ( choć możliwe, że gdzieś to tam jest a ja mam łapę za grubąNo i Krystiana spotkaliśmy, ( choć z daleka pomyślałem, że to może jeden z pracowników pobliższej firmy :) który upewnił nas, że dobrze szukamy. Znaleźliśmy finał, pogadaliśmy sobie troszkę z Krystianem ( o miejscu też nam co-nieco opowiedział). aha - da się obecnie wejść od dołu do wieży ciśnień
dzięki za keszyka
Oczywiście znakomita :)
2017-07-06 21:38
wiracha8
(
7)
- Gevonden
Odnaleziony :)
2017-05-25 21:22
yurras
(
2648)
- Gevonden
Szybki popołudniowy wypad razem z Mziolko na skrzynki.
Co tu dużo pisać, mam prawie wszystkie kesze z tej ścieżki i ten spokojnie kwalifikuje się do pierwszej trójki. Każdy etap ciekawy, wymagający i z lekkim dreszczykiem emocji (drugi etap to już nie lekki dreszczyk, tylko ostra jazda)
Etap nr 1
Poszedł w miarę szybko, chwilę poszukaliśmy i udało nam się zdobyć kordy do etapu nr 2.
Etap nr 2
Tutaj kordy wprowadzają trochę w błąd, ale podpowiedź w pierwszym etapie mówi wszystko.
Zwinność kota i wyłączenie nie których zmysłów bardzo przydatnaW pewnym momencie włączyła się mi jakaś blokada i ciężko było się ruszyć - ale jak zawsze w zadaniach specjalnych Mziolko nie zawiódł :D
Chyba ze 4 fajki tutaj spaliłem :P
Wykonałem telefon do przyjaciela, ale w sumie bardziej w celu upewnienia się o miejsce ukrycia.
Etap nr 3
Tutaj poszło bezproblemowo. Jedna malutka uwaga - straszny śmietnik. Wydaje mi się, że finał mógłby być w troszkę ciekawszym miejscu.
Mimo tego malutkiego minusa skrzynka w pełni zasługuje na rekomendację. Powtórzę to jeszcze raz, skrzynka w pierwszej trójce całej ścieżki pod względem miejscówki oraz panujących emocji podczas podejmowania.
Dzięki i pozdrawiam
2017-05-25 18:43
mziolko
(
3856)
- Gevonden
W sumie Yurras już wszystko ładnie opisał, to ja się nie będę produkował. I tak... II etap to po prostu bajka. Bardzo mi się podobało. Dzięki i pozdrawiam! ;)
2017-05-12 17:35
deg
(
6455)
- Gevonden
Ech... Yanosik wymyślił mi objazd korka na autostradzie A4. Jadę sobie spokojnie, a tu na mnie urbex wyskoczył. Pomyślałem, że przecież w nim jeszcze nie byłem, a to jest teren znakomitego projektu UE. Zatrzymałem się na pobliskim parkingu i patrzę na mapę - a tu 2 skrzynki! Chwila konsternacji, bo przecież potrzebny dodatkowy sprzęt - ani rękawiczek, ani latarki (ani nawet odpowiedniego stroju) nie miałem. Ale przecież jestę znany miszczę zdobywania keszy bez sprzętu, szkoleń czy uprawnień, więc w czym problem?
Najpierw szok - teren obok urbexu z pięknie przyciętą trawą! Jakby tu normalne życie było...
Pierwszy etapik poddał się szybko po przeczytaniu hinta. Jeśli bezczelnie na wierzchu, to musiał być bezczelnie na wierzchu. I był. Zastanawiałem się tylko które pomieszczenie jest ostatnim, bo z moich obliczeń wychodziło, że są dwa ostatnie. W każdym razie (taki hint do następnych) chodziło o to większe ostatnie ;).
Drugi etapik w fajnym miejscu. Zarówno dojście na miejsce jak i miejsce ukrycia pojemnika potrafi zweryfikować odwagę ;). W każdym razie bardzo mi się podobało. Przy okazji można porozglądać się tu i ówdzie.
Dojście do etapu nr 3 pozwoliło odkryć jeszcze inne, ciekawe miejsca. Pobliska wieża wodna kusiła, ale chyba jest niestety zamurowana :(. Co do etapu nr 3, to trzeba uważać, bo ściany są brudząco-klejące i kesz jest już z dwóch stron brudny. Zmieniłem nieco sposób maskowania i teraz kesz nie dotyka ścian pomieszczenia.
Generalnie obiekt bardzo fajny, widać, że trwają powolne roboty rozbiórkowe. Keszyk przyjemnie wykorzystał potencjał obiektu. Podobało się, więc i zielone zostawiam!
PS: To NIE jest multak. Pierwszy etap multaka MUSI być na kordach (jak w keszu tradycyjnym), a tutaj nie jest. To jest skrzynka nietypowa. Niezbyt to zgodne z logiką, ale z definicją - tak.
Dzięki piękne!
2017-04-09 17:18
Belkaa
(
2434)
- Gevonden
Pierwszy etap znalazłem po 30 minutach, ostatnio jakiś ślepy się robięDrugi okazał się dość kłopotliwy bo dopiero za drugim podejściem, spojler skojarzyłem z czymś innym na dachu hehe.. Nie powiem nogi mi zmiękły, a co najlepsze chciałem za pierwszym razem iść na finał, przeczucie mnie nie myliło... Zielone za gumowe nogi Dzięki
2017-03-21 09:02
KrystianT
(
2520)
- Gevonden
2017-03-20 18:30
MATUH
(
59)
- Gevonden
No i się udało STF wpadł.
2017-03-20 18:30
jarlex
(
316)
- Gevonden
Dzięki ! Mam swój FTFCo prawda za drugim podejściem, tak to jest jak się czyta za dużo i stosuje więcej punktów do 1-nego -.- W każdym razie, jest co pooglądać, mimo tego iż wszystko praktycznie wyszabrowane i zakład jest burzony po kawałku... Przynajmniej historia i część jej reliktów na pewno po KZCP-ach pozostanie
Co do kesza, to etap pierwszy przysporzył największych problemów ze znalezieniemDrugi daje dużo adrenaliny, i liska można spotkać
Jedynie po finale jakiś niedosyt pozostał, jednak keszyk zdecydowanie na gwiazdkę
Krety z kesza ryją ze mną dalej. DZK !