Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Eratyk Łęgowski - OP8ZQB
Tajemnica głazu - runy wikingów czy sprytna mistyfikacja?
Właściciel: borek99
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: m n.p.m.
 Województwo: Polska > lubuskie
Typ skrzynki: Tradycyjna
Wielkość: Mikro
Status: Gotowa do szukania
Data ukrycia: 07-05-2019
Data utworzenia: 01-05-2019
Data opublikowania: 07-05-2019
Ostatnio zmodyfikowano: 07-05-2019
10x znaleziona
0x nieznaleziona
0 komentarze
watchers 0 obserwatorów
26 odwiedzających
8 x oceniona
Oceniona jako: dobra
1 x rekomendowana
Skrzynka rekomendowana przez: MatZG91
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Można zabrać dzieci  Weź coś do pisania  Umiejscowiona na łonie natury, lasy, góry itp  Dostępna rowerem 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

Eratyk Łęgowski to jeden z najbardziej charakterystycznych pomników przyrody gminy Sulechów. Na jej stronie internetowej możemy przeczytać, że: "jest gnejsem gruboziarnistym szarym z różowymi plamami, silnie spękany. Wysokość głazu 2 m, a obwód u podstawy 15 m. W skład mineralny głazu wchodzą skalenie szare i białe, skupienia biotytu, granaty różowe o strukturze ziarnistej, kwarc przezroczysty, jasnoszary."

Tym co sprawia, że przywleczony przez lodowiec, który wyżłobił niezwykle malownicze okolice dzisiejszego Łęgowa, głaz jest tak interesujący nie jest jednak jego charakterystyka, a znajdujący się na nim tajemniczy napis. Zajmujące dużą część jednego z jego boków znaki identyfikowane są jako pismo runiczne, które pozostawić mieli tu wikingowie. Zagadka pochodzenia napisu nurtuje lokalnych mieszkańców od blisko dwóch stuleci - próbować ją rozwiązali przed II wojną światową Niemcy, który sprowadzali tu nawet naukowców z Berlina, próbowali i po zmianie granic Polacy. Pewności jednak nie ma i, choć przyjmuje się wciąż koncepcję "runiczną", to wciąż żywa jest również przedwojenna legenda mówiąca o tym, że faktycznym autorem napisu miał być lokalny... rzemieślnik, który na polecenie właściciela ówczesnego Lang Heinersdorf (dzisiejsze Łęgowo) wykuć miał w kamieniu napis "To napisał Nicolai", a jego praca miała być tak wysokiej jakości, że naukowcy do dziś nie potrafią rozstrzygnąć jednoznacznie tajemnicy pochodzenia znaków. Innym rozwiązaniem zagadki jest z kolei opinia, że oryginalnym zapisem runicznym miały być mniejsze znaki zapisane w okręgu, a położony poniżej większy napis miał być kopią wykonaną jako "zabezpieczenie" niszczejącego oryginału wykonaną na zlecenie właściciela dzisiejszego Łęgowa. Niektórzy są też zdania, że kontrowersje wokół runicznych znaków to sprawka kościoła, który podważać miał ich autentyczność ze względów ideologicznych. Która wersja jest prawdziwa - zdecydujcie sami :)

Warto dodać, że jeżeli napis rzeczywiście był tylko sprytną mistyfikacją to jej pomysłodawcy i wykonawcy należą się wyrazy szacunku - kamień runiczny (Runenstein) bowiem już w okresie przedwojennym był za sprawą swych znaków tak charakterystycznym punktem, że nie tylko pełnił rolę punktu orientacyjnego oznaczanego na mapach, ale dał też nazwę położonemu kilkaset metrów dalej folwarkowi (Runenthal - "Dolina runiczna"), po którym dzisiaj nic już nie pozostało i przez wiele lat, nawet mimo zmiany granic, wciąż wzbudza spore zainteresowanie.

Do głazu najprościej trafić od strony wyremontowanej niedawno asfaltowej drogi łączącej Sulechów z Łęgowem - przy właściwym zjeździe na drogę leśną znajduje się kamień z wyblakłym już nieco napisem kierującym w stronę pomnika przyrody (patrz zdjęcie) - do samego eratyka dotrzecie już typową leśną drogą.

Koordynaty zczytywane z telefonu, więc mogą być przesunięte o parę metrów - w razie czego dotrzyjcie do głazu i zerknijcie do spojlerów. Ze względu na lokalizację kesz zawiera tylko logbook, bez ołówka i certyfikatów, ale mam nadzieję, że historia i sam obiekt wynagrodzi tę skromność ;)

Dodatkowe informacje
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć dodatkowe informacje.
Obrazki/zdjęcia
Znak kierujący w stronę głazu
Głaz w całej okazałości
Tabliczki informacyjne
Tajemnicze znaki
SPOJLER (szukaj tutaj)