Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Żółty Szlak - Matemblewo - OP8E2C
Właściciel: LadyMoon
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: 102 m n.p.m.
 Województwo: Polska > pomorskie
Typ skrzynki: Nietypowa
Wielkość: Normalna
Status: Gotowa do szukania
Data ukrycia: 05-01-2020
Data utworzenia: 17-01-2016
Data opublikowania: 12-01-2020
Ostatnio zmodyfikowano: 16-11-2020
19x znaleziona
3x nieznaleziona
1 komentarze
watchers 2 obserwatorów
60 odwiedzających
14 x oceniona
Oceniona jako: znakomita
4 x rekomendowana
Skrzynka rekomendowana przez: Biedak, Charon7, Gandalf_52, Maciex
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Weź coś do pisania  Umiejscowiona na łonie natury, lasy, góry itp  Miejsce historyczne  Dostępna tylko pieszo 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

 

Witajcie w naszym nowym projekcie!

 Pomysł okeszowania Żółtego Szlaku i zamknięcia go w Geościeżkę narodził się już jesienią 2014 roku i zaczyna być teraz sukcesywnie realizowany. Z założenia skrzynki mają być raczej przyjemne i przyjazne, by choć troszkę urozmaicić wędrówkę w sumie i tak już ciekawym krajoznawczo terenem. Pierwsze skrzynki już można podejmować, reszta ze szlaku pojawi się w terenie niebawem. Zapraszamy do poszukiwań !

 Charon7&LadyMoon

2016

 

 

Sanktuarium w Matemblewie swoje istnienie zawdzięcza niezwykłemu zdarzeniu. Przekaz o rodowodzie ludowym mówi, że pewien stolarz, mieszkaniec Matarni, w czasie srogiej zimy 1769 roku, podczas szalejącej zamieci, wyruszył pieszo do odległego o 10 km Gdańska, aby sprowadzić lekarza dla oczekującej rozwiązania żony, której stan zdrowia znacznie się pogorszył. W trakcie tej wędrówki ów człowiek tracił stopniowo siły, aż upadł z wycieńczenia.

Wówczas - jako człowiek głębokiej wiary - zaczął się żarliwie modlić, błagając Boga o ratunek dla siebie, obłożnie chorej żony i jeszcze nienarodzonego dziecka. Nagle pojawiła się przed nim oświetlona niezwykłym światłem piękna postać brzemiennej Niewiasty. Powiedziała mu, że może spokojnie wracać do domu, bo żona już urodziła mu syna i czuje się dobrze. Stolarz zawrócił z drogi i ostatkiem sił dotarł do domu. Tu uradował się wielce, gdy stwierdził, że jest tak, jak mu oznajmiła tajemnicza postać. 

O cudownym wydarzeniu stolarz opowiedział kilka dni później cystersom w oliwskim opactwie, którzy jego opowieść uznali za wiarygodną. Ponadto postanowili uczcić to wydarzenie wystawieniem kapliczki. Wieść o nim szybko obiegła okolicę. Na miejscu widzenia zaczęli zbierać się wierni. Większość z nich stanowiły kobiety, które bądź nie mogły urodzić dzieci, bądź spodziewały się potomstwa. Każda z nich - zgodnie z istniejącym zwyczajem - przynosiła ze sobą woreczek z ziemią, z której z czasem powstał okazały kopiec. Na szczycie wzgórza, pośrodku śródleśnej i uroczej doliny w Matemblewie, cystersi wznieśli drewnianą kapliczkę, a w niej umieścili figurę Maryi.

 

 

 

Kaplica z Figurą Matki Bożej Brzemiennej usytuowana jest na kopcu o wysokości ok. 9 m i promieniu ok. 6 m z dużym spadkiem ze wszystkich stron. Jest to sztucznie usypane wzgórze, o czym świadczą, dostrzegalne do dzisiaj w pobliskiej dolinie, ślady wgłębienia po wydobytej ziemi na jego wykonanie. Obecnie kopiec otaczają łukiem stare lipy w liczbie 12, nieco dalej rośnie 20 modrzewi, których wiek ocenia się na około 250 lat.

Biorąc pod uwagę amfiteatralny układ lip, kompozycję modrzewi oraz usytuowanie samego wzgórza na tle doliny w układzie starego lasu, należy stwierdzić, że mamy tu do czynienia z celową i starannie zaplanowaną kompozycją przestrzenną - przypuszczalnie z inspiracji cystersów z Oliwy - jeszcze w drugiej połowie XVIII wieku. Całość została pomyślana jako miejsce przyszłego kultu maryjnego. Oprócz wieku drzew okalających kaplicę, innym argumentem potwierdzającym autentyczność czasu powstania Sanktuarium, jest umocowana na dachu kaplicy (prawdopodobnie przeniesiona tu z pierwotnej drewnianej kaplicy) chorągiewka z wybitym monogramem „MARYJA” i datą 1769.

 

 

 

 

O skrzynce:

Od momentu powstania pomysłu na kesza tutaj aż do jego realizacji minęły aż 4 lata.

A to dlatego, że pierwotna wersja kesza z przyczyn technicznych musiała zostać mocno zmodyfikowana i uproszczona, i w efekcie powstało to, co mamy teraz w terenie. ;)

Kordy wskazują na figurę Matki Boskiej, ale aby znaleźć kesza, należy się nieco rozejrzeć po okolicznym terenie i zlokalizować najwyższe wzgórze, tuż za plecami figury Matki Boskiej.

Jak już dotrzesz na wzgórze, znajdź kolejną figurkę Matki Boskiej,

tym razem nieco mniejszą. ;)

Od niej - ( stojąc tak, by mieć jej plecy za swoimi plecami ) - przejdź lekko w lewo skos, jakieś około 10 kroków i znajdź pieniek.

A w nim znajdziesz skarb. ;)

Wewnątrz skrzynki znajdują się certyfikaty dla zdobywców podium oraz pozostałych.

Dobrze maskuj po sobie, by kesz nie był widoczny.

Życzymy udanej zabawy i  udanych poszukiwań!!!

 

 

Geokret

Geokret  Siersciuchowy kret #957 - Całkowity dystans: 514 km

Obrazki/zdjęcia
Czarny Anioł - pierwotnie ważny element w poprzedniej wersji kesza
Tutaj szukaj
Wpisy do logu: znaleziona 19x nieznaleziona 3x komentarz 1x Wszystkie wpisy