Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
LEŚNE TROPY - Topielce i utopki - OP88Z9
Właściciel: gokglowczyce
Ta skrzynka należy do GeoŚcieżki!
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: 14 m n.p.m.
 Województwo: Polska > pomorskie
Typ skrzynki: Multicache
Wielkość: Normalna
Status: Gotowa do szukania
Data ukrycia: 06-05-2015
Data utworzenia: 06-05-2015
Data opublikowania: 06-05-2015
Ostatnio zmodyfikowano: 05-06-2017
36x znaleziona
4x nieznaleziona
0 komentarze
watchers 1 obserwatorów
20 odwiedzających
34 x oceniona
Oceniona jako: znakomita
5 x rekomendowana
Skrzynka rekomendowana przez: darklukas, Dezerter, night_time, ronja, TEDI02
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Można zabrać dzieci  Szybka skrzynka  Umiejscowiona na łonie natury, lasy, góry itp  Dostępna tylko pieszo 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

Topielce, zwane też utopcami powstawali z dusz ludzi, którzy utonęli, najczęściej jednak z samobójców. Niektóre podania rosyjskie mówią także, że były to dzieci przeklęte przez matkę. Utopce wyglądem przypominały tych ludzi przed śmiercią. Mieli jednak napuchnięte ciało, zielone włosy i powiększoną głowę. Utopce były bardzo nieżyczliwe ludziom, można powiedzieć, że traktowały ich jako potencjalne ofiary. Niekiedy czekały na nie przy nabrzeżach, przybierając kształt zwierząt lub ryb. Topiły nieostrożnych pływaków, wciągały pod wodę ludzi, którzy zbliżyli się do rzeki, czy do jeziora. Co ciekawe, szkodziły także osobą próbującym pomóc potencjalnej ofierze. W niektórych regionach Słowiańszczyzny wierzono, że nie wolno pomagać człowiekowi, który się topi, ponieważ utopiec wciągnie pod wodę nie tylko swoją ofiarę, ale także osobę próbującą pomóc jej wydostać się z wody.

Utopki, bardzo często są mylone z utopcami. W przeciwieństwie do nich, nie byli ludźmi utopionymi, czy też samobójcami. Pełnili rolę opiekunów związanych z każdym zbiornikiem wodnym. Opiekowali się rzekami, jeziorami, stawami, studniami, a nawet kałużami. Nazwa utopki została wykreowana w folklorze śląskim. W innych częściach Słowiańszczyzny utopki nazywano wodnikami. Wodnik przyjmował różne postacie, upodabniał się do wyglądu zwierząt morskich, ale najczęściej ukazywał się jako mokry, niski człowiek z zielonymi włosami i oczami oraz błoną między palcami. Był obdarzony olbrzymią siłą, jednak gdy oddalał się od wody, ta stopniowo malała. Wodnicy nie byli postrzegani, jako wyjątkowo przyjaźni ludziom. Na ogól tak nie było, jednak zdarzały się przypadki, że opiekunowie wód pomagali człowiekowi lub wynagradzali go za dobre uczynki. Wodnika bardzo łatwo można było rozgniewać. Dlatego ludzie zbliżający się do wody w różnych celach (kiedy chcieli przejść przez rzekę, wykąpać się, czy łowić ryby), składali wodnikowi drobne ofiary. Ludzie, którzy zamieszkiwali w pobliżu rzeki, czy jeziora regularnie składali opiekunowi wód ofiary ze zwierząt. Podobnie było z utopcami. Ludzie chcieli za wszelką cenę przebłagać demona, aby nie czynił im krzywdy. Składano różne ofiary, topiono konie, kury i inne zwierzęta. (Opis zaczerpnięty z http://wpolsce84.blog.onet.pl/?p=249)

Uwaga: w niektórych pojemnikach znajdują się zielone karteczki z danymi i tropami, pozwalającymi ustalić miejsce ukrycia FINAŁU PROJEKTU, jak również podpowiedzi do innych skrzynek nie wchodzących w obrys sowy (skrzynki te wirtualnie założone są na widocznym obok sowy księżycu np. Hotel Uroczysko). Karteczek tych nie zabieramy!!!

Projekt realizowany jest przez Nadleśnictwo Damnica i Gminny Ośrodek Kultury w Główczycach oraz zaprzyjaźnionych keszerów z bliższej i dalszej okolicy :)

SKRZYNKA:

A oto legenda jak to było:

Stoisz na skraju lasu, a widok który się roztacza może budzić przerażenie - niedawno rozegrała się tu bitwa między Stolemami, a Utopkami, wspieranymi przez duchy lasu, broniącymi swojego terenu. Stolemy byli to ludzie, ale nad ludzie wzrostem, siłą i męstwem wyniesieni, lubowali się w pracy, czy to kamienie ogromne przerzucając, czy najwyższe jodły jako kije wanożnicze po lasach rwąc. Takoż banda takich złych Stolemów naszła od pól spod Rowokołu, gdzie na świętej górze mieli swoją sadybę. Powiadali, że pierwej zza morza przyszły te kreatury, gdzie w nordyckich krajach ich przodkowie krew Stolemową z trollami splugawili, skąd ich wrogość rodzajowi ludzkiemu i całej przyrodzie brać się miała.

Odnajdź wpierw miejsce gdzie Stolemy magazyn przed bitwą swój mając, kamieni znaczną kupę uzbierały, którymi to kamieniami następnie we wraże siły leśnych ludków ciskały. Tam szukaj kamienia,  lub nie-kamienia, który zarówno kształtem jak i kolorem odróżnia się od pozostałych. On wskaże ci drogę poprzez pobojowisko. Trafisz w miejsce gdzie najcięższe walki toczono, w którym również wódz sił lasu Swarzko zwany Sójką poległ wielokrotną siłą wroga przytłoczony. W Tym oto miejscu szukaj pozostałości po pięknym niegdyś drzewie przy którym się bronił, a w jego czeluściach kolejnych wskazówek pozwalających dotrzeć do miejsca, w którym jedyny żywy świadek tej bitwy się ostał. Zwinek, dzięki swej mikrej posturze umknął mało spostrzegawczym olbrzymom, chroniąc się na mokradłach, a gdy Stolemy odeszły w poszukiwaniu dalszych łupów zamieszkał pod zielonym liściem pilnując ostatniego skarbu Utopków. On był ostatnim niemym świadkiem i symbolem tragedii która się w tej okolicy rozegrała. Piękne niegdyś miejsce zmieniło się w ruinę,  którą obecnie możesz oglądać. Niestety i on poszedł w dalszą drogę w poszukiwaniu lepszych miejsc i obecnie tylko złamana brzoza z licznymi hubami na korze znaczy miejsce ukrycia skarbu...

Potraktuj księgę w którą się wpisujesz jako epitafium rodu Utopków, które niegdyś w świetności miejsce to zamieszkiwały.

 

 

 

 

 

 

Dodatkowe informacje
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć dodatkowe informacje.
Geokret

Geokret  Btsmt Anton Sieber - Całkowity dystans: 1193 km
Geokret  Kaptleut. Frizt Boemack - Całkowity dystans: 1193 km

Obrazki/zdjęcia
widok na utopce
Wpisy do logu: znaleziona 36x nieznaleziona 4x komentarz 0x Obrazki/zdjęcia 1x Wszystkie wpisy Galeria