Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Trampolina do basenu bez wody - OP8QX2 Skrzynka tygodnia
Przygody Czesia Radosnego
Właściciel: slawekragnar
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: 129 m n.p.m.
 Województwo: Polska > dolnośląskie
Typ skrzynki: Tradycyjna
Wielkość: Mała
Status: Zarchiwizowana
Data ukrycia: 17-03-2018
Data utworzenia: 11-03-2018
Data opublikowania: 17-03-2018
Ostatnio zmodyfikowano: 08-07-2018
13x znaleziona
0x nieznaleziona
6 komentarze
watchers 5 obserwatorów
212 odwiedzających
12 x oceniona
Oceniona jako: znakomita
9 x rekomendowana
Skrzynka rekomendowana przez: AER, Aynsley, deg, katul, Nannette, norbinorek, rubin, Thundercat, Wesker
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Weź coś do pisania  Dostępna tylko pieszo  Skrzynka niebezpieczna 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

O keszu: Klipsiak 140 ml ukryty na kordach, szukaj znaku OC, gdy staniesz na najwyższym stopniu schodów. B54C85D5-543B-0BA1-F91E-828255C00EAB.jpg

UWAGA! Skrzynka jest  niebezpieczna!  Pod żadnym pozorem nie zachęcam do jej podjęcia, informuję tylko o miejscu jej ukrycia.  Podejmujesz ją na własne ryzyko i na własną odpowiedzialność. Musisz być pełnoletni i zdawać sobie sprawę z konsekwencji błędnych decyzji, jaką jest podejmowanie tego kesza. Twórca skrzynki nie ponosi odpowiedzialności za nieszczęśliwe wypadki, które mogą się zdarzyć w czasie jej zdobywania.

Czesio Radosny zapragnął kąpieli, która w domu dla cudownie nieozdrowionych przysługiwała raz w tygodniu i tylko ze szlaucha,  w rękach pielęgniarza z wizją strażaka. A ten nie żałował ciśnienia polewając płomiennych "kuracjuszy". Zdruzgotany Czesiulek odnalazł najwyższy punkt i wdrapał się do niego po schodach. Kiedyś słyszał takie opowiadanie, że jacyś panowie w domu bez jakichś tam klamek skakali do basenu, a pan w białym fartuszku obiecał, że jak będą grzeczni, to naleje im wody.

 

F5718581-368B-6A32-53D7-1DFC903987D4.jpeg

 

 

 

 

Dodatkowe informacje
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć dodatkowe informacje.
Obrazki/zdjęcia
To widzi kesz