Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Niemy krzyk - OP8K7U
mord na Lesznie
Właściciel: Elvis7
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: 115 m n.p.m.
 Województwo: Polska > mazowieckie
Typ skrzynki: Tradycyjna
Wielkość: Mikro
Status: Gotowa do szukania
Data ukrycia: 25-01-2017
Data utworzenia: 07-12-2016
Data opublikowania: 25-01-2017
Ostatnio zmodyfikowano: 22-06-2018
58x znaleziona
3x nieznaleziona
3 komentarze
watchers 7 obserwatorów
150 odwiedzających
42 x oceniona
Oceniona jako: dobra
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Szybka skrzynka  Można zabrać dzieci  Przyczepiona magnesem  Umiejscowiona na łonie natury, lasy, góry itp  Miejsce historyczne  Dostępna rowerem 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

28 stycznia 1944 r. żandarmi z Zaborowa otoczyli gajówkę w Opaleniu, w której akurat odbywało się czyszczenie broni. Byli tu plutonowy podchorąży pseudonim „Bernard”, kapral podchorąży Jerzy Zawadzki pseudonim „Zapora”, kapral podchorąży Kazimierz Banek pseudonim „Wit”, kapral Wacław Miecznikowski pseudonim „Pustelnik” i zupełnie przypadkowo kapral podchorąży Stanisław Siwek pseudonim „Zadziora”, który przyszedł do Opalenia, by sprawdzić, jako kwatermistrz stan magazynu (OP8D3C).

Czujka na zewnątrz ostrzegła żołnierzy, że Niemcy otoczyli dom.

Żołnierze wypadli na zewnątrz licząc , że pod osłoną gęsto podszytego lasu uda im się wyrwać z pułapki. Niestety żandarmi byli na to przygotowani i ogniem broni maszynowej zniweczyli próbę ucieczki. Pierwszy padł „Zapora” ścięty serią z pistoletu maszynowego. „Zadziora”, „Pustelnik” i „Wit” dostali się w ręce żandarmów. Jedynie „Bernardowi”, udało mu się dotrzeć do gęstwiny krzaków i ujść spod ulewy kul z niemieckich automatów.

Aresztowani trafili do Zaborowa gdzie w budynku szkoły mieściła się placówka Schutzpolizei (OP8D2R). Mimo tortur nie zdradzili oni towarzyszy broni.

Tragedia „Zadziora”, „Pustelnika” i „Wita” nie trwała zbyt długo. Po kilkunastu dniach przesłuchiwań zostali powieszeni wraz z kilkudziesięcioma innymi członkami ruchu oporu i cywilami na balkonie jednego z budynków przy ul. Leszno w Warszawie. Przed śmiercią zakneblowano im usta gipsem, aby nie mogli w ostatniej chwili życia wydać okrzyku „Niech żyje Polska”.

Powieszono ich o poranku 11 lutego 1944 roku na balkonach 2 wypalonych budynków na terenie getta przy ulicy Leszno 52 i 54. Do dziś nie udało się ustalić personaliów większości zamordowanych, jedno jest pewne, że byli pośród nich Żołnierze Kampinosu.

Wieść o mordzie obiegła Warszawę a mieszkańcy w milczeniu przechodzili ulicą oddając hołd pomordowanym. Mówiono, że w tamtych dniach niemal cała Warszawa przeszła w tym miejscu.

Polecam także zapoznanie się z artykułem „Powieszeni na Lesznie….” Janusza Trylińskiego.

Obecnie miejsce to upamiętnia skromny pomniczek wciśnięty w kąt parkingu, wielokrotnie przenoszony i obecnie oddalony około 100 od miejsca kaźni.

 

 

 

Opis przygotowano na podstawie książki Powstanie i konspiracja w Kampinosie 1944 autor Józef Krzyczkowski „SZYMON”.

 

Dodatkowe waypointy
Symbol Typ Współrzędne Opis
Interesujące miejsce N 52° 14.467'
E 20° 59.445'
Pomnik, o którym mowa
Dodatkowe informacje
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć dodatkowe informacje.
Obrazki/zdjęcia
Zdjęcie domena publiczna
Zdjęcie domena publiczna
Wpisy do logu: znaleziona 58x nieznaleziona 3x komentarz 3x Obrazki/zdjęcia 1x Wszystkie wpisy Galeria