Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Zamek w Besiekierach - OP7BA0
Jak to diabeł rycerza wykiwał.
Właściciel: damian211289
Ta skrzynka należy do GeoŚcieżki!
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: 116 m n.p.m.
 Województwo: Polska > łódzkie
Typ skrzynki: Nietypowa
Wielkość: Normalna
Status: Gotowa do szukania
Data ukrycia: 06-02-2014
Data utworzenia: 06-02-2014
Data opublikowania: 06-02-2014
Ostatnio zmodyfikowano: 20-08-2018
74x znaleziona
4x nieznaleziona
7 komentarze
watchers 8 obserwatorów
102 odwiedzających
63 x oceniona
Oceniona jako: znakomita
11 x rekomendowana
Skrzynka rekomendowana przez: bamba, JArosław., KEISOR, Maleska, miha, Nataszka, RedLips, Serengeti, szabla, vilkolak, wuja michal
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Szybka skrzynka  Można zabrać dzieci  Miejsce historyczne  Dostępna rowerem 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

„Czasy to były mroczne i postępu wszelakiego dalekie. Ludzie utrzymywali się z pracy rąk swoich a życie ich nakreślone było wschodami i zachodami słońca. Szczególnie po zmroku poza skrzypiącymi drzwiami chaty – chłopów nie sposób było spotkać. Dobrze bowiem oni wiedzieli ile sił nieczystych błąkało się wówczas po bożym świecie. Co wieczór więc, tuż przed pacierzem dzieci swe sumiennie przestrzegali, co by które w szpony diabelskie nie wpadło. Bo stamtąd już próżno szukać ratunku nijakiego…

Żył na tych ziemiach pewien śmiały rycerz. Za nic miał czarcie podstępy i nie raz sobie z diabłami niebezpiecznie igrał. I tak to pewnego dnia w spór nie lada popadł z czartem, co z samej Łęczycy tutaj zachodził. Boruta mu było na imię. I tak się diablisku dał podpuścić, że nie tylko zamek, ale nawet własną duszę na szali położył. A zakład był o to, że ów rycerz od fundamentów zamek wzniosły postawi, przy czym choćby najmniejszej siekiery nie użyje. Jakże szeroki uśmiech na twarzy rycerza się malował, kiedy już zamek ledwie wykończeń potrzebował. Wtem jednak zjawił się Boruta i wygranej stanowczo zażądał! Jak się bowiem okazało, rycerz do najtrudniejszych prac zatrudnił chłopa, któremu Siekierka było. Odtąd do zamku miano Besiekiery przylgnęło a podstępny czart po dziś dzień w swe włości powraca, nocą chłodną i mglistą…”

 Fot. pochodzi ze strony: polskup.flog.pl


 Do skarbu dostępu diabeł broni,

 

co serce ma z kamienia.

 

Pomiędzy nimi jest znak wiadomy,

 

pod nim nagroda czeka.


Współrzędne (według map Google) wskazują teren zamku. Po dotarciu na miejsce zagadka doprowadzi Was do miejsca, w którym zakopany jest pojemnik. Kesz zawiera certyfikaty dla trzech pierwszych zdobywców. Szturmując grupą weźcie jeden, a pozostałe zostawcie kolejnym poszukiwaczom. Starajcie się maskować tak, żeby jak najmniej ingerować w otoczenie - zamek prawie codziennie ma gości. Liczę na Waszą inwencję przy wpisach. Powodzenia!

 

Edytka 20.08.2018

 

Skrzynka wsiąkła na amen, jednak nie godzi się pozostawić zamku bez kesza. W sumie, to od jakiegoś czasu i tak rozważałem zmianę kryjówki, bo diabeł z zagadki nie przetrwał próby czasu, więc teraz nagroda czeka na Was w innym miejscu. Spojler wszystko wyjaśnia. Proszę, pięć razy obejrzyjcie się za siebie zanim sięgniecie po skrzynkę, a po wszystkim zamaskujcie tak, by wyglądało jak najbardziej naturalnie, w przeciwnym razie kolejną reaktywację będę musiał wciągnąć na wieżę.

 

Źródło

Źródło

Dodatkowe informacje
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć dodatkowe informacje.
Obrazki/zdjęcia
Tam