Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 500 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Ratunku, zabrakło węgla ! [5] - OP5930
ROVER-LOVER
Właściciel: lisek_urwisek
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: 518 m n.p.m.
 Województwo: Polska > dolnośląskie
Typ skrzynki: Tradycyjna
Wielkość: Normalna
Status: Zarchiwizowana
Data ukrycia: 06-09-2012
Data utworzenia: 06-09-2012
Data opublikowania: 06-09-2012
Ostatnio zmodyfikowano: 31-10-2017
32x znaleziona
3x nieznaleziona
0 komentarze
watchers 3 obserwatorów
24 odwiedzających
13 x oceniona
Oceniona jako: normalna
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Szybka skrzynka  Można zabrać dzieci  Umiejscowiona na łonie natury, lasy, góry itp  Miejsce historyczne  Dostępna rowerem 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

Pałac w Rusinowej otoczony rozległym reprezantacyjnym parkiem należał kolejno do Czettritzów, Zedlitzów, Kraußów i Buttlerów. Po pożarze w 1720 r. został odbudowany. 21.07.1762 r. pałac był ostrzeliwany przez Prusaków, o czym przypominały tabliczka pamiątkowa i trzy żelazne kule armatnie tkwiące w murach pałacu . W 1888r. Egmont Tielsch (właściciel m. i. fabryki porcelany na Starym Zdroju, obecnej Porcelany "Wałbrzych") zakupił od Oskara von Buttlera pałac wraz z 592 hektarowym majątkiem ziemskim i przebudował oraz powiększył pałac o jedno skrzydło w latach 1907-1908. W 1904 r. Tielsch otrzymał tytuł szlachecki i nazywał się odtąd von Tielsch-Reussendorf, a pałac w Rusinowej nazywano przed wojną potocznie Tielsch-Schloss. Po śmierci Egmonta von Tielscha w 1930 r. majątkiem zarządzał do 1945 r. jego syn Herbert. 

 

W połowie lat dziewięćdziesiątych grupa młodych ludzi zafascynowanych nowym wówczas sportem – kolarstwem górskim – zauważyła, że tereny w Wałbrzychu i okolicach znakomicie nadają się do jazdy na rowerze górskim. Zaczęli się spotykać i spontanicznie organizować wyprawy rowerowe pootaczających Wałbrzych górach i lasach. Nie mieli wyczynowych rowerów, ani markowych strojów, ale uwielbiali rower i czerpali wielką radość z jazdy po górach, lasach i polach. Przerodziło się to w wielką pasję...Szerokie leśne i polne drogi, ciekawe, długie zjazdy oraz podjazdy, trudne technicznie odcinki – Wałbrzych i jego okolice to raj dla fanów rowerowego szaleństwa. Rozwój kolarstwa MTB w naszym regionie jest bardzo intensywny: wiele gmin znakuje trasy rowerowe, przybywa klubów kolarskich oraz sklepów rowerowych, organizatorzy maratonów upodobali sobie Góry Wałbrzyskie, Kamienne, Sowie i tu lokalizują swoje imprezy rowerowe. Ale najważniejsze, że wciąż przybywa kolarzy i miłośników kolarstwa. 

 

Właśnie przez park przejeżdża jedna z licznych( tych łatwiejszych)  tras MTB. 

 

SKRZYNKA: znajduje się w parku, pomiędzy wałbrzyskimi rzeźbami. 

Dodatkowe informacje
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć dodatkowe informacje.
Obrazki/zdjęcia
jesteś blisko
Wpisy do logu: znaleziona 32x nieznaleziona 3x komentarz 0x Wszystkie wpisy