Trochę potu nas ta skrzynka kosztowała, w miejscu gdzie kordy uparcie nas kierowały żaden pieniek nie chciał się przyznać do bycia oskrzynkowanym, no to na wszelki wypadek sprawdziliśmy wszystkie inne w okolicy, trzecia faza poszukiwań to dokładne przeczytanie opisu, no i była tam gdzie miała być. Zostawiliśmy gadżecik. TFTC