dotarliśmy tam całą rodzinką. ok 16.15. pobliską ścieżką chodziły gromady ludzi, a jeszcze więcej było rowerzystów. ponieważ byliśmy widoczni w lesie, zbieraliśmy... poziomki!!!. pierwsze tego roku. i tu wielki plus dla Doczu za usytuowanie skrzyneczki. pozdro dla Wszystkich Zbyszek