Kościółek jest w pełnym remoncie - jest odkopany aż po same fundamenty, ma już nowy dach, i zaczyna mieć nowe tynki. Szkoda, że pomimo ostrzeżenia nie podjęto się ewakuacji skrzyneczki, bo jak to powiedział "kierownik" budowy: "przy inwentaryzacji zniszczeń wszystkie smieci posprzątano"