Przybyliśmy na pierwszy etap i... poszukiwań nie było końca... Ostatecznie udało się namierzyć I etap - zaskakujący, ale za to z każdym kolejnym było już łatwiej. Multaczek przybliżył nam historię ważniejszych osobistości Zagłębia, za co dzięki. Jakie było zdziwienie i zaskoczenie fck, który otworzył logbooka i chce sie wpisywać, a tu nic z tego... Bo on już wpisany i to jako pierwszy - podobno namierzył kesza jakis czas temu na spotkaniu na Zagłębiu. Dzięki za świetną zabawę wraz z dags i fck