na kordach jakieś pracę wykonane, schodów juz nie ma płot tymczasowy z siatki zatem po konsultacji z Założycielką reaktywacja w nowym miejscu ok 7.2 m od kordów pod murem grobowca. sam kosciół świetny starszy Pan otwiera go w każdą niedzielę naprawdę warto wejść bo jest piękny dawno takiego obiektu nie widziałem malowidła na ścianach, sufit pomalowany tzw święte schody ze ścianami i sufitem także w malowidłach, malowidła miejscowego autora z XIXw. i resztki organów, zabytkowa ambona, stary sarkofag z XVIII W. ceglana podłoga...w sumie z godzinę z Panem rozmawialiśmy pokazał nam jeszcze grób dziecka podobno zrobiony z rafy koralowej. POLECAMY . dzięki za pokaznie miejsca.
Afbeeldingen in deze log: