Każdego roku miały być sanki i nigdy śniegu nie było, a tym razem organizator moze sanek nie miał, ale ognisko (i tu wielkie ukłony w kierunku Maleństwa i Krzysia) było a nawet warunki na sanki zostały spełnione!
Bez wypalania zali i wystrzałow pedard ale za to w miłym towarzystwie pożegnaliśmy stary rok!