doszacowałam czasu potrzebnego na przebicie się przez centrum 😱 Gdyby nie logbook oraz ołóweczki sponsorowane przez CH800, które wiozłam ze sobą, może i bym zawróciła nawet.
Spędziliśmy miło czas i każdy coś zmajstrował, mi udało się herbatę

Z obficie zalegających na stole krzaczków nie uszczknęłam ani gałązki, ale z ciasteczek z tajemnego pudełka sobie nie pożałowałam 😉
Na wyjściu zostałam i ja obdarowana roślinką. A może nie ja tylko moje koty 🤔
Dziękuję za kolejne grudniowe spotkanie!