Skrzynka znaleziona o 18:40 z większością uczestników "Zakończenie lata". Właściwie, to miała być inna skrzynka, ale Zyr nas przywołał telefonicznie, podając kordy. W ten sposób przeszkodził mnie i Meghan w podjęciu skrzyni blisko ogniska, do której w chwili telefonu mieliśmy ok 100m (o czym przekonaliśmy się dopiero następnego dnia).