Logs Wyimki z Gdańska #8
119x
0x
0x
2019-08-26 21:30
Azymut
(
5205)
- Gevonden
Przy pierwszej wizycie za dnia z łatwością dostrzegliśmy keszyka, gdyż jego jasne opakowanie świeciło z daleka. Nie zdecydowaliśmy się jednak na atak, bo wydawał nam się dla bezpieczeństwa skrzynki ryzykowny. Dlatego ogarnęliśmy kesza dopiero przy drugim nocnym podjeździe. A ponieważ wkrótce nadciągnie bezlistna pora roku, to żeby mniej się rzucał w oczy, przykamuflowaliśmy go ciemnym ubrankiem.Dziękuję za pokazanie miejsca. :)