Wracać czy nie wracać zastanawialiśmy się, a w dach bębniło aż miło. W końcu grzmoty i błyski ustały, na jeziorze skończyły się kręgi i po dwóch godzinach wyczekiwania wróciliśmy na szlak. Warto było, znakomita skrzyneczka, opis ładnie dobrany. TFTC!