Dziś pierwsza skrzynka znaleziona wraz z Zyrem. Cache powala na kolana, schowany w miejscu z niesamowitym klimatem. Zmieniam zdanie o Warszawskich skrzynkach, tutaj są prawdziwe perły- jak choćby właśnie ta. Pozdrawiamy i dziękujemy autorowi skrzynki za wspaniałą zabawę i Zyrowi za wspólnie spędzony weekend.