Log entries Dolomity 1
92x
2x
0x
2026-03-15 14:24
Vamos
(
1784)
- Found it
Po fiasku na dwóch poprzednich tu też nie spodziewałem się, że tam dotrę i znajdę. Jeszcze w tak słabym miejscu - myślałem. Dziś niedziela słoneczna to i spory ruch pieszo-rowerowy. Tak stoję na dole i dopasowuje miejsce. Potem trudna decyzja czy wchodzić. Nawet nie sama trudność wejścia tylko ci ludzie, co mnie zobaczą... Dobra, jest luka to się wspinam. Przez małe drzewka poszło nader sprawnie. Bez nich byłby kłopot. Po dotarciu ostatecznie doceniłem to miejsce ukrycia jako zasadne. Wiaderko czekało na mnie tyle lat i poza brakiem wieczka, to nie jest tak źle jak to pisano lata temu. Kartki przez półkę skalną były suche jak pieprz. O dziwo chyba nawet nikt mnie nie widział, teraz jeszcze trudniejsze zejście. No tak, a myślałem sobie przesuń rower, bo dostanie z kamienia i tak się stało. Na szczęście chyba trafił w pedał. Odbijam do DK11 i przez Tarnowskie Góry i Miasteczko do domu. Rodzina u babci, a Widzew zremisował z Arką i dalej jest w strefie spadkowej. Ot takie prywatne informacje. Dzisiaj wskoczyło 55 km.