Ależ to był przyjemny spacer pokrytym śniegiem rezerwatem. Dotarliśmy pod żółte drzwi pięknej chatki. Zmarznięty misiu przywitał nas serdecznie. Wcześniej odnaleźliśmy dwa kody z których jeden na szczęście był prawidłowy i pozwolił nam uruchomić magię świąt!! Rewelacyjna!
Zimowa wyprawa na daleką północ w poszukiwaniu świąt i innych wrażeń pod pozorem szukania skrzynek w towarzystwie Słabakinii.
Dziękujemy