Zajechaliśmy na parking, a tam stoi auto z blachami ŚŚŚ (patrz foto)! Już miałem się dobierać, a tam ktoś siedzi w środku. No to chyba jednak nie element kesza, chociaż dziwna tabliczka obok stoi. No to lecim na górę. Na szczycie trzeba było uważać, żeby się nie spitolić, ale kesz wyciągnięty.
Niby taki prosty, a ile sprawił radości. Świetny pomysł i jeszcze lepsze wykonanie. Zdecydowana gwiazdka.
Pictures for this log entry: