Log entries [ŚŚŚ]#5 Gwiazda Betlejemska
50x
0x
0x
7x Gallery
2025-12-29 18:13
quiet.girl
(
1188)
- Found it
Obiecaliśmy wczoraj, że wystartujemy spod domu, ale ponieważ wyznajemy zasadę „słuchaj tego, kto jest właścicielem samochodu”, w ostatniej chwili (dokładnie o 17:52), coś mnie nagle pokusiło - ruszyliśmy z piskiem opon z naszego cudownego Orlenu w stronę Chorzowa.
Przed nami fala czerwonych świateł i… publikacja skrzynki punkt 18:00. Do celu mieliśmy niecałe 4 km i około 8 minut jazdy, choć w tym momencie dłużyły się one niemiłosiernie. Na każdych światłach staliśmy czujnie, obserwując z naszego 100-konnego keszowozu nr 2, czy ktoś nie pojawi się przed nami… albo za nami.
Na miejscu - cisza. Szybka wysiadka z auta, nerwowe szukanie latarki, bo moja oczywiście gdzieś się sturlała, i chwila konsternacji: w lewo, prosto, w prawo? Prześwietliliśmy wszystkie okoliczne drzewa z każdej możliwej strony i nagle… znak! Pancik rusza biegiem, bo coś już usłyszał (ja oczywiście nic), więc biegnie.
Podczas tej gonitwy niemal trzy razy wywróciłam się na śniegu (dopiero po wyjściu z domu zorientowałam się, że nie założyłam zimowych butów - typowa ja). Przy szóstym znaku podnieśliśmy głowy do góry i wtedy ukazała się ona… Gwiazda Betlejemska!
Niczym Kacper i Melchior (działamy w duecie, więc jednego mędrca brak), szybki skok przez… płot (metaforycznie) i... JEST! Honory oddane, mamy swoje prawdziwe pięć minut sam na sam z keszem. Czekamy, czekamy, czekamy… aż pojawia się myśl: „Czy ktoś jeszcze przyjedzie, czy zostaniemy tu zupełnie sami?”
I wtedy pojawili się ONI - reszta keszerów. Ba! Zdziwionych keszerów, bo my zdążyliśmy już Gwiazdę odesłać do nieba 😄
Przepyszne smakołyki (moje ulubione) umiliły wieczór, były pogawędki, a nawet ustalenia na wspólne, styczniowe keszowanie.
Sama znajdźka, jak na prawdziwą Gwiazdę przystało: błyszcząca, wysoko zawieszona, a przy tym z zadbanym zapleczem BHP.
Zielona leci, dziękujeMY i… do następnego!
P.S. 1 Kto by się spodziewał - świeżaki, a FTF zdobyty 😂
P.S. 2 niy zmarzliśmy tak fest! Wasze przibycie ôdpednio nŏs rozgrzoło!