Log entries Wehikuł Czasu z Hebrondamnitz
26x
0x
4x
21x Gallery
2025-02-17 23:50
Huragan_Polnocy
(
2856)
- Found it
Na wstępie gratulacje pomysłu i realizacji Wehikułu. W ramach przednoworocznych porządków nadrabiam jedyny zaległy wpis. O legendach ani historiach bajać nie umiem, to skorzystam z opcji ciekawostek
Logowanie z datą, gdy skrzynia gościła u mnie. Podobno ostatni raz w takim kształcie...
---
Oto parę ciekawostek o mojej rodzinnej Rumi (jedno i! ;).
Rumia jest jedyna, w całym kraju nie ma drugiej
Liczy więcej mieszkańców (53 tys.) niż powiatowe Wejherowo (46 tys.), do którego przynależy. Właściwie jest takim Gdańskiem Małego Trójmiasta Kaszubskiego
Nic dziwnego, że wielu czeka na tablice GRU...
Kiedyś była zwana miastem trzech wieżowców. Teraz wysokich budynków przybyło, ale nadal powierzchniowo dominuje niskopienna zabudowa indywidualna. Pewnie dlatego mieszkańcy tak lubią zieleń i ciągle dosadzają nowe rośliny. Chociażby jako jubileuszowe drzewa z dowolnej okazji.
Stacje transformatorowe, filary czy rury ciepłownicze chowają się pod przyrodniczymi muralami. Może kiedyś murale i zieleń zastąpią
też ponad 4 tys. niechlubnych nośników reklamowych? 🤔
Segregację różnych frakcji śmieci prowadzimy od lat, zanim to jeszcze było modne czy wymagane, co niektórzy nawet jako pierwsi na Pomorzu pod nadzorem inteligentnych śmietników na kody QR ;)
Rumia ma widocznego z daleka dinozaura (a pod nim ściankę wspinaczkową) i nieco nadgryzioną zębem czasu żyrafę, która stoi przy głównej drodze prowadzącej do Portu Rumia zwanego Oszołomem (skoro port, to i rumska plaża - także ma swoich wyznawców![]()
Mamy Gerarda z Rumi, najpiękniejszą bibliotekę świata i niepozorną rzeczkę o górskim charakterze, nad którą niegdyś stały młyny, a wzdłuż której potem powstała fajna geościeżka z kilkoma skrzynkami już nagrodzonymi tygodniówkami.
Rumia szczyci się 800-letnią historią (pierwszej udokumentowanej wzmianki), która obejmuje i niepotwierdzony nocleg Jana III Sobieskiego, i XIX-wieczne – potwierdzone pocztówkami – uzdrowisko, i stok narciarsko-saneczkowy z orczykiem powojennym, i przedwojenne lotnisko cywilne, obsługujące parę tysięcy pasażerów rocznie, z którego można było dolecieć bezpośrednio do Warszawy, Rzymu, Wenecji czy Kopenhagi! (mimo wszystko dobrze, że nie stało się Rębiechowem, przynajmniej większy spokój jest ;)
Mamy rzemieślniczy browar i palarnię kawy, parę niezłych lodziarni i całkiem fajne społeczeństwo (popatrz na portal i fanpage tymczasemwrumi.pl). Może warto sobie zrobić przystanek i przenieść się tu na chwilę z korka w drodze na Hel? ;)
TFTC :)