Piątkowy spacer po lasie Malin śladami kobiecej geościeżki. Pogoda trafiła się niesamowita. To było udane popołudnie.
Tutaj przyznam się, że moja ręka do roślin jest wyposażona w przedłużenie w postaci kosiarki.
Dziękuję za założenie świetnej skrzynki.