Wpisy do logu *12DŚBN* Zostań Świętym Mikołajem
8x
0x
0x
Pokazuj usunięcia
2026-03-03 16:10
Martisso
(
2051)
- Skrzynka została zarchiwizowana
2026-01-31 11:14
Baton123
(
12085)
- Znaleziona
2026-01-31 11:14
Inikara
(
11628)
- Znaleziona
2026-01-09 14:26
Szemkel74
(
5306)
- Znaleziona
2026-01-04 20:26
AŁu
(
3050)
- Znaleziona
Strzałka szybko wypatrzona, potem też błyskawicznie poszło. Przyjemniaczek zainstalował się w tym młodniku 😉.
dziękuję za świetną skrzynkę.
2026-01-03 14:23
Nomyk121
(
1322)
- Znaleziona
Kawałek trzeba było przejść ale prawie można było rozprostować nogi po ponad godzinnej trasie od poprzedniej świątecznej skrzynki. Dzieki
Podkarpackie świąteczne keszowanie z BUMAG
2026-01-03 13:32
BUMAG
(
13125)
- Znaleziona
2026-01-02 13:35
grzesss
(
4240)
- Znaleziona
Chiński Mikołaj znaleziony. Dotarcie śladami wilka. Później zmyłka. A na końcu keszyk. I powrót nad zalew
PS Chiński lub japoński - kolor twarzy go zdradza:)
2025-12-27 18:28
JohnyLambada
(
3734)
- Znaleziona
Cóż, skoro zmieniono kolejność publikacji skrzynek, postanowiłem wyruszyć na poszukiwania kesza w towarzystwie mojej Lory.
Niespełna kilometr do kesza pokonaliśmy pieszo leśnym duktem, z latarką w ręku i szumem drzew nad głową. A głowa, jak to głowa, w takiej scenerii chętnie dzieliła się swoimi nadprogramowymi „spostrzeżeniami”.
Wpatrując się w rozświetlaną ciemność wokół siebie, bez żadnych przygód dotarliśmy na miejsce. Kesz został odnaleziony szybko i sprawnie.
Powrót tą samą trasą również zapowiadał się spokojnie — przynajmniej tak mi się wydawało. Gdy do parkingu pozostało około 200 metrów, przed nami w odległości może 50 metrów przed nami od strony domów na drogę wybiegł wilk. Zatrzymał się na sekundę, spojrzał w naszą stronę i momentalnie zniknął w lesie.
Resztę drogi przeszliśmy już bardzo czujnie, rozglądając się dookoła, czy w pobliżu nie pojawią się kolejni „towarzysze spaceru”.
Jak widać, można przejść cały las i nie spotkać niczego dzikiego, a natknąć się na wilka niemal na asfalcie, tuż na skraju lasu…
Zostawiam zielone za kesza, motywację do odważenia się pójścia w pojedynkę w las w ciemną noc i za przeżyte spotkanie na ścieżce 😁
Martisso dziękuję za skrzynkę 🙂
Z keszerskim pozdrowieniem
JohnyLambada