Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 1000 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
You have to be logged-in in order to perform operations on this cache.
stats
This cache does not have any statistics yet
Stara droga nad niczym - Punkt B3 - OPA5ET
Ślad, który nie powinien istnieć
Owner: patkpatk
Please log in to see the coordinates.
Altitude: 233 m. ASL.
 Region: Poland > śląskie
Cache type: Multicache
Size: Regular
Status: Ready for Search
Date hidden: 21-03-2026
Date created: 21-03-2026
Date published: 21-03-2026
Last modification: 21-03-2026
0x Found
0x Not found
0 notes
watchers 0 watchers
26 visitors
0 x rated
Rated as: n/a
In order to view coordinates and
the map of caches
you must be logged in
Cache attributes

Offset cache  Nature  Access only by walk 

Please read the Opencaching attributes article.
Description PL

Jeśli lubisz miejsca, które mają w sobie coś więcej niż tylko punkt na mapie, to dobrze trafiłeś.

Ta część Dąbrowy Górniczej kojarzy się głównie z Pogorią III i IV. Wystarczy jednak odejść od uczęszczanych ścieżek, żeby trafić na miejsca, o których mało kto już pamięta. Tak znalazłem ten most.

Stoi w lesie, tam gdzie dziś nic już nie prowadzi. Kamienna konstrukcja z dużych bloków. Na starych mapach widać, że biegła tędy droga do Marianek, bliżej koryta Czarnej Przemszy. Później trasę poprowadzono inaczej - droga zniknęła, most został. I to właśnie jest dziwne. Takie rzeczy zwykle się rozbierało.

Starsze osoby z okolicy nie mówią o legendach. Raczej o wrażeniu, które pojawia się czasem pod mostem. Nad nim wszystko jest normalne. Pod nim - nie zawsze.

Nie chodzi o to, że coś tam widać. Właśnie przeciwnie. Wszystko wygląda tak, jak powinno. A mimo to przez chwilę zmienia się sposób, w jaki odbiera się otoczenie. Dźwięki cichną, cisza robi się zbyt głęboka, wiatr pojawia się nagle. I pojawia się poczucie, że nad tobą coś jest - choć wiesz, że nikogo tam nie ma.

Może to tylko efekt warunków - wiatrów ze wschodu, które wpływają na człowieka, rozbijają koncentrację i zmieniają odbiór bodźców. A może coś innego... W okolicy zdarzały się też kiedyś różne smutne historie. Miejscowi mówią tylko, że niektóre miejsca nad rzeką lepiej zostawić w spokoju.

Sam kilka razy przechodziłem pod tym mostem. Nic szczególnego się nie wydarzyło. A przynajmniej nic, o czym bym wiedział.

Dlatego powstał ten kesz - żeby pokazać to miejsce i zostawić wybór, jak daleko chcesz w tę historię wejść.

 

Fragment mapy topograficznej (Messtischblatt 1:25 000), przełom XIX/XX w. Widoczny przebieg dawnej drogi w rejonie Marianek.

 

Jak działa ten kesz

Umieściłem tu dwie skrzynki. Pierwsza znajduje się w pobliżu mostu - koordynaty są podane. Możesz się wpisać, obejrzeć most i na tym zakończyć poszukiwania. I to w zupełności wystarczy.

Druga skrzynka i drugi logbook znajduje się pod mostem.Nie jest potrzebna do zaliczenia kesza. Zostawiłem ją tylko dla tych, którzy chcą zajrzeć tam z bliska.

Jeśli jednak trafisz tu w momencie, kiedy:

  • zaczyna nagle wiać wiatr ze wschodu, jakby od strony starego koryta Bogorii, która kiedyś płynęła niedaleko stąd,
  • w lesie robi się wyjątkowo cicho,
  • powietrze jest ciężkie i wilgotne tuż przed burzą,
  • albo przychodzą suche wiatry ze wschodu,

to może lepiej zostać na górze. Most stoi tu od bardzo dawna. Skrzynka też nigdzie nie ucieknie. Możesz wrócić tu innego dnia.

Prośba z mojej strony: Jeśli dotarłeś do skrzynki, zadbaj proszę o jej dokładne zamaskowanie. To miejsce ma pozostać takie, jakie jest - nie rzucające się w oczy. Jeśli coś się przesunęło albo odsłoniło, popraw maskowanie przed odejściem. Dzięki temu kolejne osoby będą mogły doświadczyć tego miejsca tak samo.

Powodzenia…

 

Dla dociekliwych

Przy okazji szukania informacji o tej starej drodze trafiłem kiedyś na krótką wzmiankę w opracowaniu z końca lat 70. Wynikało z niej, że w tej okolicy prowadzono niewielkie badania terenowe dotyczące wpływu środowiska na ludzką percepcję i reakcje lękowe.

W projekcie uczestniczyli meteorolodzy, neurolodzy i psychiatrzy badający mechanizmy powstawania strachu. W raporcie pojawiało się pojęcie sytuacyjnie indukowanych epizodów lękowych - stanów, w których mózg interpretuje neutralne bodźce jako sygnał zagrożenia. Według autorów mogło to być związane z mikrofluktuacjami powietrza przy napływie suchych wiatrów ze wschodu oraz z zaburzoną propagacją dźwięku w kamiennych konstrukcjach.

Co ciekawe, w późniejszym etapie badań do zespołu dołączono także antropologów religii oraz specjalistów od demonologii ludowej i mitologii z Uniwersytetu w Warszawie. W krótkiej wzmiance nie wyjaśniono jednak, dlaczego uznano ich udział za potrzebny.

Badania podobno zostały nagle przerwane, a dokumentację wycofano z obiegu. Wzmianka sugerowała, że część materiałów zniszczono, a część - zgodnie z praktyką tamtych czasów - wywieziono do Moskwy.

Na tym ślad się urywa.

 

Archiwalna fotografia z badań terenowych projektu badawczego dotyczącego reakcji percepcyjnych w środowisku leśnym. Rejon Czarnej Przemszy, ok. 1978 r. Autor nieznany.

 

Dla zainteresowanych tematem: natrafiłem też kiedyś na krótką wzmiankę prasową z połowy lat 70., opisującą prowadzone w tej okolicy badania terenowe. Artykuł utrzymany jest w typowym dla tamtych lat tonie - oficjalnym, uspokajającym, z sugestią, że prace zostały przerwane z przyczyn zewnętrznych, a nie z powodu tego, o czym mówili lokalni mieszkańcy.

Jeśli chcesz, możesz się z nim zapoznać poniżej:

 

„TRYBUNA ZAGŁĘBIA”

wydanie lokalne - nr 214 (1976)

 

BADANIA TERENOWE W REJONIE MARIANEK - POSTĘP NAUKI NIE USTANIE

W ostatnich miesiącach w rejonie Marianek oraz terenów przyległych do koryta Czarnej Przemszy prowadzone były prace badawcze o charakterze środowiskowym, realizowane przez zespół specjalistów z krajowych ośrodków naukowych.

Badania, których celem było poznanie wpływu lokalnych warunków mikroklimatycznych na funkcjonowanie człowieka, spotkały się z dużym zainteresowaniem zarówno środowiska naukowego, jak i lokalnej społeczności. Niestety, jak informują odpowiednie instytucje, prace zostały czasowo wstrzymane.

Według wstępnych ustaleń nie można wykluczyć, że na przebieg badań miały wpływ czynniki zewnętrzne, w tym możliwe działania o charakterze dezinformacyjnym. W kręgach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo naukowo-techniczne kraju pojawiają się przypuszczenia, że w zakłócaniu prac mogły mieć udział obce ośrodki wywiadowcze, zainteresowane ograniczeniem postępu polskiej myśli naukowej.

Jednocześnie stanowczo odrzuca się pojawiające się wśród części mieszkańców nieuzasadnione spekulacje o rzekomych „zjawiskach niewyjaśnionych”. Jak podkreślają specjaliści, wszelkie obserwacje mają charakter naturalny i mieszczą się w ramach znanych procesów środowiskowych.

- „Nie mamy do czynienia z żadnymi nadzwyczajnymi zjawiskami. To obszar wymagający dalszych, spokojnych badań. Rozpowszechnianie niepotwierdzonych informacji nie służy ani nauce, ani społeczeństwu” - powiedział dr hab. Marek Wroński z Uniwersytetu Warszawskiego.

Odpowiednie instytucje zapewniają, że prace badawcze zostaną wznowione po wyjaśnieniu okoliczności ich przerwania, a ich wyniki przyczynią się do dalszego rozwoju wiedzy o środowisku naturalnym naszego kraju.

(Źródło: „Trybuna Zagłębia”, archiwum lokalne, 1976 r.)

 

Wycinek prasowy z 1976 r. dotyczący badań terenowych prowadzonych w rejonie Marianek.
Źródło: archiwum lokalne (kopia)

 

Rules of reactivation Reaktywacja jest możliwa tylko po bezpośrednim kontakcie z autorem/właścicielem skrzynki
Read more about reactivation of geocaches here
Additional hints
You must be logged-in to see additional hints
Pictures
w tym miejscu, pod mostem (zmienność percepcyjna - ostrożnie), pod kamieniami i ziemią
po lewej most (zmienność percepcyjna - ostrożnie), po prawej jedno z drzew którego szukasz
pod ziemią, przy drzewie
Log entries: Found 0x Not found 0x Note 0x