Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
(PŚ70) Franciszek Rataj - OP91UN
Właściciel: WRÓBEL.
Ta skrzynka należy do GeoŚcieżki!
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: m n.p.m.
 Województwo: Polska > śląskie
Typ skrzynki: Nietypowa
Wielkość: Duża
Status: Gotowa do szukania
Data ukrycia: 07-08-2019
Data utworzenia: 07-08-2019
Data opublikowania: 15-08-2019
Ostatnio zmodyfikowano: 15-08-2019
34x znaleziona
0x nieznaleziona
2 komentarze
watchers 1 obserwatorów
67 odwiedzających
31 x oceniona
Oceniona jako: znakomita
32 x rekomendowana
Skrzynka rekomendowana przez: ajka, ankos, Aynsley, brajan74, coosiek, crazy_baby, Damain, deg, descarado&kolorteczy, Don Vito, gajowy--marucha, GFS, hobbbysta, Holka, iwonia1999, jamiko, jemiolka, kafii, keram58, Kross, Maleska, Marcello002, Nannette, norbinorek, ofen95, Oni_no_Pejot, R-Sol, rubin, Tris, unkas, Whatever, Zespół EŁ
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Można zabrać dzieci  Weź coś do pisania  Umiejscowiona na łonie natury, lasy, góry itp 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

Podejmijcie kesza ale wróćcie tu przeczytać artykuł ,który w kilku linijkach streszcza życie walecznego ,odważnego i patriotycznego człowieka o którym na pewno nie ja powinienem tworzyć teksty. Na szczęście ktoś już to zrobił w bardzo ciekawy sposób . Podam link do oryginału tu ale i wkleję ten artykuł na naszej stronie dla gdyby tamta strona miała zniknąć no i dla leniuszków
Tekst zaczyna się cytatem samego Rataja ,który przemawia i podzielą moje przekonania . Może dla tego tak   mi przypadł do gustu.

                                                „Miejsce Polaka jest w Polsce....”  

            wspomnienie o podpułkowniku Franciszku Rataju ps. Paweł”     

      Franciszek Rataj zajmuje poczesne miejsce w galerii wybitnych Wielkopolan. Jego rodzicie, Jan Rataj i Antonina z domu Gościniak pochodzili z Łagowa w powiecie kościańskim. Tam też w dniu 9 X 1894 roku urodził się Franciszek – uczestnik trzech powstań narodowych i żołnierz dwóch wojen światowych. Rodzina Ratajów ,przez Gostyń, przenosi się do Poznania. W roku 1914 w gimnazjum typu klasycznego im. Wiktorii Augusty / dzisiaj I LO im. Marcinkowskiego/ późniejszy Kawaler Orderu Virtuti Militari /zdaje maturę. Kilka miesięcy później zostaje powołany do armii Wilhelmowskich Niemiec. Walczy na wielu frontach. Zdolności przywódcze jak i wiedza czynią Go bardzo szybko podporucznikiem. Po klęsce Niemiec pomimo nie wyleczonych ran, wstępuje do wojska polskiego i angażuje się w walki o wolność Wielkopolski i Pomorza w Powstaniu Wielkopolskim, między innymi o okolicach Leszna i Kościana. Walczy pod sztandarem 1p. Strzelców Wielkopolskich /późniejszy 55pp/ W 1919 roku wyrusza w składzie Grupy Wielkopolskiej pod Lwów. Rok później bierze czynny udział w bojach o Warszawę – w  wojnie bolszewickiej powszechnie nazywanej „Cudem nad Wisłą” Po wojnie bolszewickiej obejmuje dowództwo III-go baonu w Jarocinie. W roku 1921 zaangażowany jest w pracach plebiscytowych na Górnym Śląsku. Po wybuchu Powstania Śląskiego obejmuje dowództwo 6-tego /później 8 pułku/powstańców śląskich/ i walczy w obronie  Góry św. Anny. Po zakończeniu działań wojennych Franciszek Rataj wraca na stanowisko dowódcy 58pp. Choroba serca nie pozwala Mu na odbywanie służby liniowej, ale w dalszym ciągu pozostaje w wojsku. Pracuje w  sztabie Dowództwa Okręgu Korpusu VII w Poznaniu. W roku 1925  bierze ślub z Kazimierą z Kosickich. Od stycznia 1930 roku wraz z rodziną przenosi się do Dęblina na stanowisko zastępcy dowódcy. Rozwijająca się choroba zmusza Go do przejścia do administracji wojskowej. Od stycznia 1931 roku jest komendantem RKU – Toruń. Po śmierci żony w 1934 roku obejmuje stanowisko komendanta RKU- Poznań. Na tym stanowisku pozostaje aż do wybuchu II wojny światowej. Na początku wojny dzieli los wielu żołnierzy i wraz z urzędem ewakuuje się do Lwowa. Cudem udaje się Mu uniknąć aresztowania i podzielenia losu oficerów wywiezionych do Katynia ,Ostaszkowa i Miednoje. Po prawie dziewięciu miesiącach ukrywania się dociera do Warszawy. Tu od razu angażuje się, nie bacząc na stan zdrowia, w pracę niepodległościową w szeregach ZWZ /później AK/.Przyjmuje pseudonim „Paweł”. Również pod pseudonimem Franciszek Radke pracuje w stołecznym zarządzie miasta. Wspólnie z Tadeuszem Łęgowskim i innymi oficerami W.P. Tworzy tajną organizację „Korpus Zachodni”. Składa się ona z mieszkańców Wielkopolski i Pomorza wysiedlonych do Generalnej Guberni. W tym czasie pułkownik Monter powierza Mu dowództwo obwodu warszawskiego AK. Stanowi je zgrupowanie „ Paweł”, składające się z batalionu harcerskiego Wigry” i batalionu „Antoni”. Po wybuchu Powstania Warszawskiego zgrupowanie to walczy na Woli następnie przechodzi na Starówkę i tam zastaje rozwiązane. Podpułkownik Franciszek Rataj ps. „Paweł” obejmuje dowództwo najbardziej atakowanego odcinka zachodniego. Wraz z oddziałami powstańczymi przechodzi kanałami do śródmieścia. Droga ta znana jest jako „przemarsz przez piekło. ”Pułkownik Monter powierza Mu dowództwo odcinka na zachód od ulicy Marszałkowskiej. Po ujawnieniu się dowództwa wojsk powstańczych i reorganizacji oddziałów Rataj zostaje dowódcą 15 pułku piechoty w 28 dywizji piechoty im. Okrzei. Po 63 dniach morderczej walki i po kapitulacji powstańczej Warszawy wraz za swoimi żołnierzami trafia do niewoli. Przez obóz przejściowy w Pruszkowie do oflagu w Lamsdorfie i później do Woldenbergu, gdzie przebywa w grupie 100 oficerów z Powstania Warszawskiego aż do oswobodzenia obozu przez odziały radzieckie. Na początku lutego 1945 roku wraca natychmiast do Poznania. Oddaje się do dyspozycji władz wojskowych. Niestety podziela los wielu akowskich oficerów. Uznany zostaje jako „nieprzydatny”. Przez dwa lata po wojnie utrzymuje się z niewielkiej renty inwalidzkiej i handlu. Dopiero w styczniu 1947 roku udaje Mu się otrzymać zatrudnienie na stanowisku kierownika magazynu w Centrali Handlowej Żelaza i Stali  w Poznaniu. Choroba serca jak i poniesione podczas ofiarnej służby liczne dolegliwości – był wielokrotnie ranny , trzy razy zasypany w Powstaniu Warszawskim odbijają się niekorzystnie na zdrowiu Pułkownika. W dniu  30 XI 1958 roku po 64 latach patriotycznej postawy odchodzi na zawsze. 

Kawaler Orderu Virtuti Militari, trzykrotnie odznaczony  Krzyżem Walecznym, Krzyżem Niepodległości, Złotym Krzyżem Zasługi, Górnośląskim Krzyżem Zasługi kl. I  i wieloma innymi, zegnany przez ostatniego kapelana Powstania Warszawskiego X płk. Henryka Szklarka-Trzcielskiego słowami: ”Żył i walczył jak hetmani Żółkiewski i Czarniecki i umierał jak tamci.....,możemy być dumni, że ziemia Wielkopolska wydała takiego szlachetnego syna, zarazem spokojni o Jego pozaziemskie życie”. Jak pełne prawdy były to słowa niech świadczy fakt, że nigdy nie myślał o emigracji i pomimo wielu upokorzeń i przykrych doświadczeń ,których doznawał w PRL-u Pułkownik Franciszek Rataj

 

KESZ:  Na współrzędnych znajdziesz nieduży korzeń . Jeśli jeszcze nie zauważyłeś/aś skrytki to rozejrzyj się ponownie . 

DO UMIEJSCOWIENIA TEGO KESZA UŻYŁEM NATURALNEGO UKSZTAŁTOWANIA TERENU W MYŚL ZASADY BAWIMY SIĘ ALE DBAMY O PRZYRODĘ . WIĘC NIE SZARP I NIE CIĄGNIJ BO WSZYSTKO CZŁOWIEK POTRAFI ZNISZCZYĆ A CORAZ MNIEJ JEST TYCH ,KTÓRZY CHCĄ POMÓC I NAPRAWIĆ.

Zadzwoń to wesprę radą ;) 

Dodatkowe informacje
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć dodatkowe informacje.
Geokret

Geokret  Czarny koń - Całkowity dystans: 395 km