Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Szczecin z moich wspomnień ŚCIANA PŁACZU - OP90NL
Moje ulubione miejsce
Właściciel: Molly1 (iwmali)
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: m n.p.m.
 Województwo: Polska > zachodniopomorskie
Typ skrzynki: Tradycyjna
Wielkość: Mikro
Status: Gotowa do szukania
Data ukrycia: 04-09-2020
Data utworzenia: 12-06-2019
Data opublikowania: 05-09-2020
Ostatnio zmodyfikowano: 04-02-2021
30x znaleziona
0x nieznaleziona
0 komentarze
watchers 3 obserwatorów
42 odwiedzających
17 x oceniona
Oceniona jako: znakomita
1 x rekomendowana
Skrzynka rekomendowana przez: Karougeka
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Zalecane szukanie nocą  Przyczepiona magnesem 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

 

"Szczecin z moich wspomnień" będzie szczególną serią szczecińskich skrzynek, całość jest oparta na moich wspomnieniach. Pewnie kilku tutejszych Keszerów też o nich pamięta albo sobie szybko przypomni, a młodzi poznają trochę moich "historycznych" miejsc... bo jak wiadomo Iwmali pamięta nawet Bitwę pod Grunwaldem.

Po publikacji całości wspomnień zostanie utworzona geościeżka.

 

Wiele lat temu, gdy aleja Wojska Polskiego tętniła jeszcze życiem, było to miejsce, w którym można było na chwilę przystanąć, odpocząć, zjeść lody lub napić się kawy. Po słynnej “ścianie płaczu” pozostało już niestety tylko wspomnienie. Fontanna przypominająca kształtem coś pomiędzy ścianą i mostem, powstała w latach 60-tych XX wieku. Wygląd fontanny wzbudzał wśród szczecinian wiele kontrowersji – “ściana płaczu” jednym się podobała, inni określali ją mianem kiczowatego koszmarka stworzonego z potłuczonych talerzy. Ładna czy brzydka – fontanna istniała i stanowiła nieodłączny element tego miejsca. Tutaj spotykali się mieszkańcy miasta, obok przekupki handlowały kwiatami, był też kawiarniany ogródek. 

Wszystko zmieniło się w chwili, gdy w latach 90-tych ktoś wpadł na pomysł, aby w miejscu fontanny postawić coś, co według zamysłu projektanta miało być nowym, lepszym symbolem tego miejsca – dużo mniejszą fontannę w kształcie dzbana. Nowy wodotrysk nie zdał jednak egzaminu.  Po fontannach zostało tylko smutne wspomnienie i pusty plac, przez który co jakiś czas przemyka w pośpiechu jakiś przechodzień.

 

To było jedno z moich ulubionych miejsc spotkań, obok była lodziarnia i kawiarnia, panie kwiaciarki sprzedawały cudnie pachnące konwalie. Teraz kwiaty są bez zapachu, nawet konwalie pachną inaczej.

 

                                            

 

Kesz schował się na kordach, zawiera logbook i ołówek. Proszę go odkładać tak aby wszystkie magnesy były przyczepione czyli dokładnie tak jak go zastaliście.

 

Dodatkowe informacje
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć dodatkowe informacje.
Obrazki/zdjęcia
Ściana płaczu
Ściana płaczu
Po prawej, brązowe