Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Kolumna Mickiewicza we Lwowie - OP8QLX
Właściciel: erykradek
Ta skrzynka należy do GeoŚcieżki!
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: 282 m n.p.m.
 Województwo: ? > ?
Typ skrzynki: Nietypowa
Wielkość: Mikro
Status: Gotowa do szukania
Data ukrycia: 20-02-2018
Data utworzenia: 20-02-2018
Data opublikowania: 20-02-2018
Ostatnio zmodyfikowano: 07-04-2018
45x znaleziona
1x nieznaleziona
0 komentarze
watchers 4 obserwatorów
69 odwiedzających
30 x oceniona
Oceniona jako: znakomita
1 x rekomendowana
Skrzynka rekomendowana przez: atena.pl
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Można zabrać dzieci  Zalecane szukanie nocą  Weź coś do pisania  Przyczepiona magnesem  Miejsce historyczne 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

Chociaż wieszczowi nie było dane odwiedzić Lwiego Grodu nad Pełtwią, w tym mieście zawsze cieszył się wielkim szacunkiem. Jego poezja, symbolizująca dążenie do wolności i niepodległości, była we Lwowie wykorzystywana na wszystkich akcjach patriotycznych. Mieszkańcy postanowili upamiętnić 100 rocznicę narodzin poety pomnikiem, który by przyćmił wszystko, co było wystawione wcześniej w Poznaniu i Krakowie.

 

Inicjatywa uhonorowania Adama Mickiewicza wyszła od członka lwowskiego Towarzystwa Literackiego im. Mickiewicza, Adama Krechowieckiego – powieściopisarza i publicysty. Na posiedzeniu Towarzystwa 11 lutego 1898 r. rzucił pomysł, aby nadać pomnikowi kształt kolumny godnej „króla ducha”, gdyż „to ten, któremu jedynie królewską cześć oddano, gdy jego zwłoki na Wawelu złożono obok królów i bohaterów”. Powołano Komitet Budowy z prezesem dr. Bronisławem Radziszewskim, wice prezesem Adamem Krechowieckim i sekretarzem dr. Michałem Rolle. Rozpisano konkurs, na który wpłynęło 28 projektów od polskich rzeźbiarzy zamieszkałych w kraju i za granicą. 

Nie stawiano artystom specjalnych wymagań, prócz tego, by w projekt wkomponowano kolumnę. W roku 1898 wybrano trzy projekty: lwowskiego rzeźbiarza Antoniego Popiela, mieszkającego we Florencji Leona Zawiejskiego i Wacława Szymanowskiego z Paryża. Spośród wytypowanych projektów gipsowych i rysunkowych, pierwszą nagrodę wysokości tysiąca koron przyznano jednogłośnie Antoniemu Sulimie-Popielowi, wykładowcy rysunku na Politechnice Lwowskiej, absolwentowi krakowskiej ASP, kształconego we Wiedniu, Florencji i Berlinie, znanego już twórcy szeregu rzeźb na gmachach miejskich. Koszt budowy miał wynosić 166 tys. koron. Miasto ofiarowało 60 tys., Sejm Galicyjski – 20 tys., resztę zebrano dzięki darom społeczeństwa. Marmur na dwudziestojednometrową kolumnę sprowadzono z Baveny koło Mediolanu, postać poety, wysoką na 3,30 m i pozostałe elementy z brązu odlano we Lwowie. Budowę pomnika i opracowanie jego otoczenia zakończono w ciągu dwóch lat.


30 października 1904 r. nastąpiło odsłonięcie pomnika
Na uroczystość przybył z Paryża syn poety Władysław Mickiewicz i w swoich „Pamiętnikach” pisał: „O dziesiątej rano władze polskie, członkowie Sejmu, ciała naukowe, rada miejska i liczne delegacje uczestniczyły w uroczystym nabożeństwie w katedrze katolickiej. Tłumy także brały udział w innych nabożeństwach, w katedrze ormiańskiej i w synagodze. […] Napływ publiczności był ogromny. Był to olbrzymi pochód wszystkich cechów, stowarzyszeń młodzieży, chłopów, miast Polski pod jarzmem rosyjskim i pruskim. […] Porządek był wzorowy. Dzielnica ta dumna była ze wzniesienia pomnika po Poznaniu i Krakowie, stwierdzając w ten sposób raz jeszcze bezpłodność wysiłków, zmierzających do stworzenia trzech umysłowości polskich, podczas gdy istniała tylko jedna w trzech różnych zaborach. [...] Nazajutrz wydano w klubie literackim obiad dla mnie i dla rzeźbiarza pomnika, Antoniego Popiela. Popiel zapytał mnie, co myślę o jego pomniku. Odpowiedziałem mu, że jest więcej wart, niż pomnik krakowski, co jest prawdą.”

Bardzo często pod pomnikiem Mickiewicza prywatne osoby składały kwiaty. Tak było i za czasów sowieckich, co nie podobało się ówczesnym władzom. Były nawet wypadki, że składający byli zabierani na posterunki milicji. Nowe władze nie mogły strawić polskości Mickiewicza i pietyzmu, którym otaczali pomnik pozostali we Lwowie Polacy. Znaleziono stary, nieraz przez nich praktykowany sposób – skradli nazwisko właściwego autora monumentu i podstawili nowego. Już nie był nim Antoni Popiel, tylko nikomu nieznany Mychajło Iwanowycz Paraszczuk. To jego nazwisko, jako autora pomnika, wymieniały rozmaite foldery, wydawane po rosyjsku i, niestety, po angielsku (z roku 1975 wydany w Kijowie). 

Kim był wymieniony Paraszczuk? W wydanej we Francji Ukraińskiej Encyklopedii czytamy: urodzony 16 listopada 1878 r. we wsi Warwaryńce k. Tarnopola. Po ukończeniu gimnazjum, studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie był uczniem Popiela. W czasie prac nad pomnikiem Mickiewicza został zatrudniony jako pomocnik rzeźbiarski. W r. 1906 wykonał popiersie Wasyla Stefanyka, a w r. 1911 – popiersie Stanisława Przybyszewskiego, za które został nagrodzony. Uchodził za zdolnego, zasługującego na dalsze kształcenie. W r. 1912 otrzymał stypendium w Rzymie. Od r. 1924 zamieszkał w Sofii, gdzie zmarł 24 XII 1963 roku. Do Lwowa nigdy nie powrócił i, jak wieść niosła, słuch o nim zaginął do momentu, w którym go „odkopali” szukający ruskich śladów w polskim Lwowie.

Nie pierwszy to raz przywłaszczono sobie polskich artystów. Na przykład Henryk Siemiradzki, autor kurtyn w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie oraz w Lwowskim Teatrze Opery i Baletu, pochowany na Skałce u krakowskich paulinów, figuruje w dziale malarstwa rosyjskiego!
Czas potwierdził zapewnienie Bronisława Radziszewskiego, wypowiedziane przy otwarciu, że „nie rozwali granitu kolumny czas, ni wicher, ani burza”. Pomnik oparł się bowiem zawieruchom historii i w czasie wojny nie podzielił losu braci w Poznaniu, Krakowie i Warszawie. 

22 listopada 1920 r. u stóp lwowskiego pomnika Adama Mickiewicza marszałek Józef Piłsudski przyjął defiladę wojska, obrońców listopadowych i dekorował herb Lwowa Krzyżem Virtuti Militari.


O keszu:

Kordy wskazują kolumnę, nie miejsce ukrycia. Odszukać skrzynkę pomoże spojler. Proszę umieścić w logu zdjęcie kolumny.

Proszę o ostrożność przy pobieraniu i reaktywację, jeśli kesz zginie.

Obrazki/zdjęcia
Odsłonięcie
Odsłonięcie
Komitet
Psuja
Wpisy do logu: znaleziona 45x nieznaleziona 1x komentarz 0x Obrazki/zdjęcia 11x Wszystkie wpisy Galeria