Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Tragiczna katastrofa podczas Dni Morza w 1960 roku - OP8N4S
Szczecińskie katastrofy - ocalić od zapomnienia
Właściciel: iwmali
Ta skrzynka należy do GeoŚcieżki!
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: m n.p.m.
 Województwo: Polska > zachodniopomorskie
Typ skrzynki: Tradycyjna
Wielkość: Mikro
Status: Gotowa do szukania
Data ukrycia: 18-01-2018
Data utworzenia: 25-07-2017
Data opublikowania: 18-01-2018
Ostatnio zmodyfikowano: 16-02-2021
90x znaleziona
0x nieznaleziona
5 komentarze
watchers 2 obserwatorów
264 odwiedzających
56 x oceniona
Oceniona jako: dobra
2 x rekomendowana
Skrzynka rekomendowana przez: BJBJ (Bejotka), unieski
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Zalecane szukanie nocą  Weź coś do pisania  Przyczepiona magnesem  Miejsce historyczne 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

 

"Szczecińskie katastrofy" jest to nowa seria skrzynek, która pokazuje największe tragiczne zdarzenia powojennego Szczecina, niektóre były ukrywane nawet przez kilkadziesiąt lat, dopiero po obaleniu komuny wyszły na światło dzienne. Starałam się je uporządkować chronologicznie, mam nadzieję, że pamięć o osobach tragicznie zmarłych nigdy nie zaginie.

 

Obchody Dni Morza 25 czerwca 1960 roku przygotowano z dużym rozmachem, gdyż jak mówił ówczesny minister żeglugi Stanisław Darski - przypadły one "w jubileuszowym piętnastym roku od powrotu Polski na 500-kilometrowe wybrzeże Bałtyku".

W Szczecinie z tej okazji przy Wałach Chrobrego zacumował m/s JANEK KRASICKI, pierwszy szczeciński "dziesięciotysięcznik" i zarazem największy statek w powojennej historii miasta. W sektorze przeznaczonym dla prasy zauważyć można było nie tylko dziennikarzy, bowiem program szczecińskich uroczystości obejmował wystąpienia władz państwowych, miejskich i partyjnych, podniesienie biało-czerwonej bandery na statku, symboliczne przekazanie go w ręce armatora, jakim były PLO, a na końcu umożliwienie wejścia na pokład licznie zgromadzonym widzom.

Organizatorzy musieli spodziewać się wielkiej liczby uczestników tej imprezy, gdy zakończyła się część oficjalna, ruszył tłum chętnych do zwiedzenia statku. Na pokład prowadził tzw. trap zaburtowy, lekka konstrukcja będąca składanymi schodami z poręczą, skośnie wywieszana obok burty na wysięgniku lub żurawiku trapowym. Doszło do najgorszego co mogło się zdarzyć - trap nie wytrzymał obciążenia i zarwał się. Stłoczeni na nim ludzie, poruszający się jednocześnie w górę i w dół, spadli z wysokości kilku metrów, niektórzy na nabrzeże, inni zaś wpadli do wody tuż przy burcie statku. W zgromadzonym tłumie zapanowała panika, spotęgowana chaotycznością gorączkowo podjętej akcji ratunkowej. Okazało się, że nie było ani lin, ani kół ratunkowych dla tonących w wodach Odry. Na zdjęciach widać, że samochody Milicji Obywatelskiej i wóz strażacki przede wszystkim zabezpieczyły miejsce w którym stało podium, zapewne w celu ochrony zgromadzonych tam wysokich urzędników i działaczy partyjnych. Mimo obecności dużej grupy dziennikarzy, w prasie PRL nie ukazała się jakakolwiek informacja na temat tragedii!  Ani słowa o wypadku, ani słowa o ofiarach. Świadek tamtych wydarzeń twierdził, że liczba osób, które wtedy poniosły śmierć wyniosła znacznie więcej niż dziesięć osób...

Zapewne było jakieś śledztwo w sprawie spowodowania katastrofy, być może ktoś został uznany winnym i poniósł karę, społeczeństwo jednak nie zostało o tym poinformowane. Tym większe znaczenie mają niezwykłe fotografie wykonane 25 czerwca 1960 roku w Szczecinie, tu publikowane po raz pierwszy dzięki uprzejmości pragnącego zachować anonimowość Czytelnika Facta Nautica.

                                                      Wiadomości ze stronyFacta Nautica

                        

Miejsce ukrycia to niemy świadek tego zdarzenia. Keszyk zawiera logbook, ołówek i znajduje się pod kordami. Proszę go podejmować po zmroku, gdy pusto jest wkoło, odkładamy na miejsc.

 

Dodatkowe informacje
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć dodatkowe informacje.
Obrazki/zdjęcia
m/s JANEK KRASICKI
Spojler