Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
"ZAPAL ŚWIECZKĘ" - OP74AC
Właściciel: kazio i lila
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: 329 m n.p.m.
 Województwo: Polska > śląskie
Typ skrzynki: Nietypowa
Wielkość: Normalna
Status: Gotowa do szukania
Data ukrycia: 30-10-2013
Data utworzenia: 29-10-2013
Data opublikowania: 29-10-2013
Ostatnio zmodyfikowano: 09-09-2016
44x znaleziona
0x nieznaleziona
0 komentarze
watchers 4 obserwatorów
44 odwiedzających
42 x oceniona
Oceniona jako: dobra
2 x rekomendowana
Skrzynka rekomendowana przez: deg, MajaTeam
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Można zabrać dzieci  Dostępna dla niepełnosprawnych  Dostępna rowerem  Szybka skrzynka  Umiejscowiona na łonie natury, lasy, góry itp 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL
W Wiesiółce (powiat zawierciański, gmina Łazy), w lesie za wsią, po lewej stronie trasy kolejowej do Zawiercia, znajduje się niewielka, na wpół zapomniana mogiła.
Grób jest skromny: ponad betonowym obmurowaniem góruje prosty, drewniany krzyż.
Nie umieszczono na nim żadnej tabliczki informującej, czyje zwłoki pochowano w tym miejscu.

Od mieszkanki wsi dowiedzieliśmy się, że w leśnym grobie pochowane zostało dziecko o imieniu Stanisław. Według naszej rozmówczyni Staś miał zginąć (a raczej zostać zabity) w 1942 roku. Okoliczności jego śmierci nie udało nam się na razie ustalić. Starsza pani jednoznacznie wiązała je jednak z okupantami.
Tekst zaczerpnięty z portalu  eksploratorzy.com.pl

http://eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?f=325&t=15954

Od lat znamy inną historię tej mogiły przekazywaną przez mieszkańców pamiętajcych tamte czasy.
W tej niewielkiej mogile spoczywać ma kilkuletnia dziewczynka ,która zmarła w bydlęcym wagonie transportowanym na południe do jednego z obozów koncentracyjnych. Matka pochowała dziecko w brzozowym zagajniku nieopodal torów kolejowych biegnących z centralnej Polski na południe. Bezpośrednia bliskość tej trasy kolejowej ( około 50m) czyni tą historię bardzo prawdopodobną.
Od tamtej pory nikt nie pytał nigdy o grób dziecka. Albo matka nigdy już nie odnalazła tego miejsca, albo jej losy być może były tragiczne co również jest bardzo prawdopodobne.

Jeszcze kilka lat temu kiedy w okolicy działała drużyna harcerska grób choć raz w roku był doglądany i porządkowany, niestety dziś jest zapomniany i zaniedbany.

W okresie Święta Zmarłych zapalamy  świeczkę na tej małej mogile. Mamy nadzieję ,że ukrycie skrzynki w tym miejscu spowoduje, że grób będzie odwiedzany częściej i częściej symboliczny płomyk świeczki rozświetli mroczną tajemnicę.

Co do skrzynki:
- oprócz fantów na wymianę skrzynka zawiera zapas małych świeczek do zapalenia na grobie ( zapas będzie uzupełniany)  ZE WZGLĘDÓW BEZPIECZEŃSTWA W SKRZYNCE NIE MA ZAPAŁEK ITP. JAKIEŚ KRZESIWO TRZEBA MIEĆ ZE SOBĄ
- skrzynka łatwa drive in
- maskowanie leśne , poziom 0 , od drogi
- kordy wskazują miejsce mogiły, kesz ukryty około 20 m w kierunku nasypu kolejowego
- dla tych , którzy pierwsi zapalą świeczkę certyfikaty


Obrazki/zdjęcia
mogiła
spoiler