Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Je moet ingelogd zijn om deze cache te loggen of te bewerken.
stats
Toon cache statistieken
Spacerem po Pietrynie czyli w poszukiwaniu szczęścia - OP0A94
Eigenaar: darkmoory
Log in om de coördinaten te kunnen zien.
Hoogte: 212 meter NAP
 Provincie: Polen > łódzkie
Cache soort: Virtuele Cache
Grootte: Geen behuizing
Status: Kan gezocht worden
Tijd: 0:30 h    Lengte: 1.50 km
Geplaatst op: 07-02-2008
Gemaakt op: 07-02-2008
Gepubliceerd op: 07-02-2008
Laatste verandering: 07-02-2008
235x Gevonden
0x Niet gevonden
11 Opmerkingen
watchers 20 Volgers
172 x Bekeken
170 x Gewaardeerd
Beoordeeld als: goed
15 x Aanbevolen
Deze cache is aanbevolen door: Aga, aniamala, dagomir, etna&mars, GeoDrap 224, JAsiek., Maacek, martuś, Okrzyk, Pawel brasia, QuartZ, scajnet, twasko, wąsek224, żeliwny
Om de coördinaten en de kaart te zien
van de caches
moet men ingelogd zijn
Cache attributen

Wachtwoord nodig om te loggen! 

Lees ook het Opencaching attributen beschrijving artikel.
Beschrijving PL

Serdecznie zapraszamy na spotkanie ze słynnymi łódzkimi osobistościami, które zadomowiły się już na stałe na ulicy Piotrkowskiej ;-)
Spacer swój zaczynamy z miejsca wskazanego przez współrzędne, dalej wystarczy iść w górę ulicy uważnie rozglądając się na boki.
Przed Wami zadanie: należy rozszyfrować zagadki ukryte w wierszyku.
Hasło piszemy drukowanymi literami, liczby cyframi, w kolejności wynikajacej z wierszyka bez spacji.Uwaga:w zagadce dotyczącej Reymonta wpisać należy tylko pierwszy wyraz rozwiązania. Mile widziane będą fotki :-)

Spacerkiem…po Piotrkowskiej, czyli w poszukiwaniu szczęścia 

Gdyż zagadek jest bez liku

zaczynamy przy stoliku!

W towarzystwie dżentelmenów

zbierzesz siły do spaceru.

 

Zacny pan co kawę żłopie

wręcz banalne ma swe imię (?)

Przed nim dumne stoi chłopię

co to myśli o Garminie.

 

Zaś w oddali - rzednie mina,

widzisz gościa co się wspina.

Jaka cwana z niego sztuka,

geocacha w lampie szuka!

 

Ile szczebli jest w drabinie (?) -

Tyle cachy Lampiarz zwinie!

Gdy zażyjesz już światłości

ruszaj dalej stare kości.

 

A po lewej  grajek siedzi,

„czarny” klawisz w duchu liczy (?),

Wkoło tłum gawiedzi biedzi,

co tak długo facet ćwiczy?

 

Przy Tuwimie cupnij chwilkę,

 mamy tutaj małą zmyłkę.

 Nogi ławki - ważna rzecz!

 Ile nóżek w końcu jest (?)

 

Spacerując sobie dalej,

Rozglądając w prawo w lewo,

Na  Reymonta wpadniesz bracie,

Co ten koleś czyta chwacie (?) 

A na koniec, cóż tu mamy!?

Przedstawienie dzisiaj gramy.

Zasiądź widzu w pierwszym rzędzie,

Ile miejsc jest na tej grzędzie (?)

 

I tak dobiegł kres udręki,

Zakończone Wasze męki,

Wszystkie dane zgarnij w kupę,

Bo dostaniesz rózgą w pupę ;-)

 

Gdy już hasło masz w komplecie,

bezpodstawna Twoja trwoga.

Teraz zasiąść musisz w necie

I gotowy wpis do loga!

  

Pamiętajcie!

Podobno potarcie nosa Tuwima oraz przytrzymanie Reymonta za pióro przynosi szczęście, także w szukaniu i chowaniu skarbów !! Nie ryzykujcie, przyjeżdżajcie do Łodzi!!