Angela Mechtal była Niemką. Gderającą, wiecznie niezadowoloną, burkliwą matką i żoną, nie pierwszej już młodości. Ciągłych zgryzot przysparzała jej cała szóstka niesfornych dzieci : Harris, Franz-Hubert, Femie, Fasan, Achtung oraz Else. Jej mąż - Franciszek Hubert von Tiele- Winkler żył wiecznie w cieniu swojej żony. Unikał awantur i zamykał się w swoim gabinecie wśród mądrych ksiąg, które lubił, paląc fajkę, czytać w swoim ulubionym fotelu. Wolał być z dala od tego wszystkiego, co się działo w domu. Był typem spokojnego człowieka, ceniącego sobie ciszę i brak konfliktów, w przeciwieństwie do swojej awanturniczej żony. Wszystko toczyło się w niezmiennej atmosferze aż do roku 1911.
Przybłąkał się w okolice domu Tiere - Winklerów. Angela słysząc pukanie do drzwi podreptała otworzyć. Na progu stał 4 - letni może chłopiec. Nim Angela zdołała wypowiedzieć choć słowo, spytał: Darf ich reinkommen?
Mimo, że było to dziecko, Angela poczuła się jakoś dziwnie. Posłusznie i bez słowa uchyliła szerzej drzwi i chłopak szybko wszedł do domu. Usiadł do kolacji wraz z dziećmi Angeli, które bez słowa przyglądały się mu z zaciekawieniem, ale też lękiem. Jego wygląd był dość nietypowy jak na Niemca. Miał ciemną, smagłą cerę, kruczoczarne włosy oraz ogromne, czarne oczy, którymi łypał na wszystkich dookoła. Dziwny był. Taki milczący i tajemniczy, i nad wyraz poważny jak na swój wiek. Dlatego wzbudzał respekt i szacunek.
Od tego wieczoru został w domu Winklerów na zawsze. Angela - jak to troskliwa matka - zaopiekowała się chłopakiem, choć jego sytuacja była niejasna. Jak udało się ustalić - został podobno porzucony przez niemiecką rodzinę, która wyemigrowała z kraju. Czy była to prawda ? Nie wiadomo, bowiem nie chciał rozmawiać o swojej przeszłości. Nie chciał też wyjawić, jak się nazywa, więc z czasem zaczęto wołać na niego Selatan, ze względu na jego smagły wygląd oraz - bezsprzecznie - egzotyczne korzenie.
Zastanawiano się też ciągle jakież to tajemnice w sobie skrywa. W jego obecności inni odczuwali niepokój, bowiem stanowił nie lada zagadkę dla wszystkich dookoła. Niestety, milczał jak grób i patrzał tylko złowrogo swoimi czarnymi oczyma, dopóki rozmówca nie odwrócił z lękiem wzroku. Przez to stawał się coraz bardziej intrygujący. I w zasadzie wciąż nieodgadniony. Tkwiło w nim jakieś zło, które emanowało mocno z niego, przy próbie nawiązania z nim jakiegokolwiek kontaktu. Nie dawał się okiełznać nikomu. Jedynie Angeli udawało się czasem obłaskawić chłopca. Z czasem zaczęto się go bać. Im bardziej usiłowano się do niego zbliżyć, tym bardziej się oddalał. Co skrywał tak naprawdę w środku - tego nie wiedział nikt.
I tak upływały lata.
Wojna wyrządziła wiele szkód, zginął Franciszek oraz wszystkie jego dzieci. Angela Mechtal, pomimo iż była wiele razy ranna, wojnę przetrwała. Zmieniła się mocno na korzyść. Wyładniała. Pomimo upływu lat wyglądała bardzo atrakcyjnie. W 1951 roku przeprowadziła się do Bytomia i po dziś dzień tu żyje, choć jest już sędziwą staruszką.
A co się stało z czarnowłosym chłopakiem ?
Jako, że przez Niemców zrodzony, współpracował z nimi ściśle podczas wojny. Ze względu na swoją introwertyczną osobowość i wrodzona nieufność do Polaków powierzano mu wiele tajemnic, jakie skrywała ówczesna nazistowska armia. Sam Hans Frank, krwawy gubernator Generalnej Guberni, powierzył mu swoje tajemnice, licząc na to, że nie wyjawi ich nikomu.
Oczywiście nie dzielił się z nikim swą wiedzą, a wiedział i widział niejedno...
Wielu śmiałków próbowało cokolwiek z niego wydobyć. Gdy zbyt dociekliwie - ulegali oni dziwnym wypadkom lub po prostu znikali. Lepiej było trzymać się od niego z daleka.
Czarny chłopak ( choć po wojnie to już stateczny, starszy pan) wciąż posiada swoje nadprzyrodzone zdolności wpływania na ludzką psychikę, w taki sposób jaki tylko on sobie życzy.
Dziś jest już bardzo stary. Żyje sobie wciąż w odosobnieniu, z dala od cywilizacji i ciekawskich ludzi, których nienawidzi i nie wpuszcza tak łatwo w swoje progi.
Pomimo, że to już staruszek to dusza jego oraz nieprzeniknione czarne oczy będące jej zwierciadłem, wciąż kryją otchłań tajemnicy budząc nieprzenikniony lęk i respekt.
Może uda Ci się go odnaleźć i spróbować odwiedzić, lecz pamiętaj - to może być droga bez odwrotu....
"Czarne oczy i ciężki oddech
Gdy nie ma światła, poświęcasz się
Samotna pośród żywych
Przegrywasz walkę przed upadkiem
Jakim sposobem skończyłeś w piekle?
Histeryczna, tragiczna
Ofiara rytuału
Cyniczna, krytyczna
On jest mordercą, mordercą
Zimne oczy dla każdego grzechu
Próbują się ukryć w marnym przebraniu
Zaprzeczyłeś swą duszę ze śpiewu
Jej najmroczniejsza noc,
Noc, w którą umarłeś...
Jakim sposobem skończyłeś w piekle?
Histeryczna, tragiczna
Ofiara rytuału
Cyniczna, krytyczna
Ofiara rytuału
On jest mordercą, mordercą
Pandemonium, skąd się wzięło Twoje serce?"
Tarja Turunen - "Victim of Ritual"
O keszu:
Jeśli już wiesz, o co ( o kogo) chodzi, to wpisz w poniższy link to jedno jedyne słuszne wyrażenie:
http://oc.ladymoon.pl/bezodwrotu/
Edycja - 06.08.2025
Dziś mija dokładnie 11 rocznica zejścia do Szybu Południowego w Bytomiu
i ukrycia w nim skrzynki ( 06.08.2014 - 06.08.2025)
Quiz jako taki już nie ma sensu,
bo obiekt jest zamknięty,
więc nie ma co robić tajemnicy z umiejscowienia skrzynki,
zatem wpisujemy oczywiście słowo: szybpoludniowy
Bo to o nim jest powyższe opowiadanie.
To on został przeze mnie uczyniony bohaterem tej opowieści,
nadałam mu cechy ludzkie, stał się bytem
i wystąpił tutaj w roli czarnego chłopaka w latach 30 XX wieku.
Obecnie jest staruszkiem.
Według daty oddania go do użytku czyli "narodzin" w 1911 roku, dziś mija 114 lat.
Tak wyglądał.
Szyb Południowy kopalni Miechowice, zgłębiony przy południowej granicy
obszaru górniczego kopalni.
Oddany do eksploatacji w 1911 roku i użytkowany przez kopalnię do 1934 roku.
Był szybem wentylacyjnym.
Zdjęcie pochodzi z posiadanej przeze mnie książki
"Historia Miechowic i historią kopalni "Miechowice"
Bytom 1988
____________________________________________________________________________
Edycja, 21.07.2025
To, co napisane o miejscu i keszu oraz skreślone poniżej,
to tak w istocie było,
od roku 2014, kiedy to skrzynka powstała,
aż do roku 2021, kiedy została zawieszona,
gdyż Szyb Południowy - bo to w nim był kesz,
został zamknięty i tym samym
nastąpił brak możliwości zdobycia skrzynki.
Skrzynka została więc uwięziona w środku.
Samoistnie mi się zarchiwizowała 6 miesięcy później
i tak szczerze to właściwie potem zapomniałam o niej.
Życie płynęło sobie dalej swoim spokojnym nurtem omijając ciągle Bytom.
Przełom w tym temacie nastąpił w lutym 2025, dokładnie 15.02.2025,
kiedy to zawitaliśmy z Charonem na Śląską Ścieżkę Świąteczną.
Okazało się, że jedna ze skrzynek tego projektu
a dokładnie skrzynka norbinorka TRADYCJA - OP9YZS
znajduje się tuż obok Szybu Południowego.
Serce z wrażenia aż mi mocniej zabiło,
jak znalazłam się w tym rejonie
i ożyły od razu moje niesamowite wspomnienia z tym miejscem.
Po zdobyciu świątecznej skrzynki
podeszłam po wielu latach odwiedzić Szyb,
jako że był obok,
i zobaczyć w ogóle jak sytuacja wyglada,
bo o tym zamknięciu go czytałam tylko informacje w internecie.
Tak trochę nieśmiało podchodziłam, nie wiedząc zupełnie co zastanę.
Nie było mnie bodajże od 2016 roku przy nim,
a więc niemal 10 lat.
I tym bardziej chciałam zobaczyć na własne oczy,
jak to teraz wygląda.
Wejście do Szybu zostało wiosną 2021 roku
przykryte betonową płytą i zamurowane.
Dokoła teren był nienaruszony, żadnych innych robót tu nie było widać.
Zamyśliłam się nad jego dalszym losem,
przypomniałam sobie moje emocje z pierwszej wizyty przy nim i z kolejnych,
a pamięć przywiodła mi jeszcze niezapomnianą akcję - eksplorację z 6.08.2014,
kiedy to zeszliśmy w dół do niego i założyłam tam kesza.
Energia teraz przy nim jest już inna, jest spokojnie, bardziej stabilnie...
nie odczuwam już tego dziwnego niepokoju, który mi towarzyszył wcześniej,
nawet gdy zbliżałam się już do niego na kilkaset metrów.
Może to zamknięcie go spowodowało, że to,
co w nim było - zostało w nim faktycznie zamknięte
i chyba uwięzione tak jak mój kesz...
To był dla mnie bardzo pozytywny wydźwięk,
bo wreszcie zaczęłam się dobrze czuć w jego obecności.
Pomyślałam, że teraz w zasadzie warto,
aby to wyjątkowe miejsce miało aktywnego kesza.
W hołdzie, na pamiątkę, ku chwale...
Szyb Południowy niewątpliwie zasługuje,
żeby miał swoją skrzynkę koło siebie, na zewnątrz.
Choć już wiadomo, że tych doznań, które były w środku,
nie da się przeżyć na zewnątrz no i skrzynka przestaje być extremalna.
Spada też oczywiście poziom trudności.
Jednakże starałam się, aby stworzyć/odtworzyć skrzynkę godną tego miejsca.
Jeśli ktoś się interesuje historią
oraz zagadkami II wojny światowej to wie,
że to miejsce jest niesamowite i kryje w sobie ogromną tajemnicę,
a dla tych, co nie wiedzą cóż to jest za obiekt,
zamieszczam króciutki opis
z okładki książki Maćka Bartkowa
pt."Zabetonowana tajemnica" - część 2 na temat Szybu Południowego.
Jest to druga część tego samego autora, bardzo ciekawa i godna polecenia,
zwłaszcza że, są w tej książce moje opisy oraz zdjęcia
oraz to, co mnie zaskoczyło najbardziej - jest tam log Charona ( fragment)
ze zdobycia mojej skrzynki w Szybie Południowym w dniu 04.04.2016 - to data wpisu w logbooku
( log na stronie skrzynki z dnia 28.05.2016 roku!!!!)
Polecam tą publikację, wydaną w 2024 roku
oraz wcześniejszą pt. "Tajemnica Szybu Południowego" wydaną w 2012 roku.
Jak komuś się nie chce wpisywać hasła w podany na początku link
to może od razu kliknąć sobie tutaj:
http://oc.ladymoon.pl/bezodwrotu/szybpoludniowy.html
To jest moja cała opisana historia o Szybie i o skrzynce, wtedy w 2014 roku
A tutaj historia mojej trudnej relacji z Szybem na tamten czas:
http://oc.ladymoon.pl/bezodwrotu/historia.htm
Na końcu tej strony była jeszcze bogata galeria zdjęć
ze środka Szybu i z zakładania skrzynki,
którą wtedy umieściłam na GoogleOne,
ale potem GoogleOne przestało istnieć,
więc link już teraz nie działa.
Jak zdobyć obecnie kesza?
Skrzynka i tym samym Szyb Południowy wracają do gry.
Współrzędne startowe wskazują mniej więcej
betonową pokrywę szybu ( ale tą z dawnych lat).
Skrzynka jest ukryta na współrzędnych dodatkowego waypointa.
Spojlery powinny pomóc precyzyjnie określić ukrycie.
Uwaga! Teren jest dość wymagajacy.
Są pozostałości gruzu, cegieł, resztek zabudowań
do tego wszechobecne krzaki oraz chaszcze w sezonie letnim.
W niedalekiej odległości od skrzynki ( już po ukryciu)
natknęliśmy się na niezabezpieczoną studzienkę,
dlatego uważaj gdzie stąpasz i patrz pod nogi!
Aby podjąć skrzynkę warto zabrać rękawiczki, łopatkę
oraz jakiś nożyk do podważenia pokrywy ( może być bardzo przydatny )
Po zakończonej zabawie bardzo proszę
o należyte zasypanie i zamaskowanie wszystkiego tak,
żeby zwierzyna nic nie wykopała ani mugol.
Ma nic nie być widoczne, zamaskuj proszę tak jak na spojlerach.
Gałęzi dookoła mnóstwo, więc masz w czym wybierać.
Sam pojemnik na logbook to w zasadzie rozmiar mikro,
więc ewentualne geokrety czy fanty zostaw obok.
Życzę udanej zabawy, owocnych poszukiwań
oraz miłego spotkania z Szybem Południowym!!!
UWAGA!!!
Od dnia 5 maja 2015 r. wprowadzam wymóg:
umieszczenie w logu internetowym zdjęcia zdobywcy w miejscu ukrycia mojego kesza.
Logi bez zdjęcia - będę usuwać.
Zdjęć przymusowo już nie musisz robić,
ale możesz, jeśli chcesz - zrobić i dołączyć do logu.
Będzie to zawsze miła pamiątka 😉
A to niżej to już historia i to "se ne vrati" 😢 jak to mawiają:
Współrzędne nie wskazują miejsca ukrycia, a jedynie miasto, gdzie spoczywa kesz.
Skrzynka niebezpieczna !!!!!!
Uważaj !!!
Podejmujesz ją na własne ryzyko !!!
Jeśli odczuwasz jakiekolwiek lęki - odpuść.
Jeśli czujesz, że nie dasz rady - również odpuść.
Nie musisz jej zdobywać, nie musisz mieć przecież wszystkich skrzynek w serwisie zaliczonych, a tym bardziej moich.
Pamiętaj, że życie masz jedno, więc nie podejmuj zbędnego ryzyka, jeśli nie czujesz się na siłach. Warto ocenić siły na zamiary
Do jej zdobycia potrzebujesz dodatkowy sprzęt - latarkę , kask oraz - uwaga !!! - liny, uprzęże. I umiejętność posługiwania się tym sprzętem. Bez tego - nie podchodź nawet!!!!
Skrzynka ta przeznaczona jest tylko dla miłośników adrenaliny i extremalnych doznań.
POWODZENIA życzy i mrocznie pozdrawia Lady Moon
Ogromne podziękowania dla dega i sebastiana -
bez Was nie powstałby ten kesz. Wielkie dzięki 😉
WP nummer | Symbool | Soort | Coördinaten | Beschrijving |
---|---|---|---|---|
![]() |
Eindlocatie | --- | Tu szukaj skrzynki |