Mam nieco mieszane uczucia, bo nie wiem czy dam radę uczestniczyć :)
Póki co idzie dobrze, ale jeszcze kilka zagadek przed nami.
Proponuję, zamiast gonienia po FTFa, spotkanie przy keszu o godzinie 1:30 w nocy 23.12.2009.
Tak przedświątecznie :)
Kto chętny?