Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
[WS] Samotny zbiornik na wodę - OP8ZT4
Właściciel: Meksha
Ta skrzynka należy do GeoŚcieżki!
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: m n.p.m.
 Województwo: Polska > dolnośląskie
Typ skrzynki: Tradycyjna
Wielkość: Mikro
Status: Gotowa do szukania
Data ukrycia: 12-06-2019
Data utworzenia: 04-05-2019
Data opublikowania: 12-06-2019
Ostatnio zmodyfikowano: 12-06-2019
1x znaleziona
0x nieznaleziona
0 komentarze
watchers 1 obserwatorów
8 odwiedzających
1 x oceniona
Oceniona jako: b.d.
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Szybka skrzynka  Można zabrać dzieci  Weź coś do pisania 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

Sambor uciekał. Poganiał swojego wierzchowca, z niepokojem patrząc na kłęby piany na jego pysku. Uderzał panicznie piętami jego boki z nadzieją, że zdążą zanim to coś ich dogoni. Bo z pewnością nie gonili go ludzie. W mroku, rozświetlanym jedynie księżycem, niewiele widział, ale czuł na plecach paraliżujący, mroźny oddech złego. Pędzili tak już bardzo długo, bez ustanku, nie zatrzymując się nigdzie po drodze. Na gościńcu, którym biegli, nie było żywej duszy. Sambor niepokoił się czy koń wytrzyma. Potrzebna mu woda, dla nich obu.... W oddali przy trakcie zamajaczyła niewyraźnie sylwetka jakiejś budowli, ale nie był to dom ani gospoda, nie było światła. Pospieszył konia, bo to była ich nadzieja. Albo zguba. Gdy się zbliżyli, zobaczył walcowy kształt - na kamiennych słupach stał budynek cały ze stali! Nie widział nigdy czegoś takiego, lecz nie miał czasu na zastanawianie się co za siła stworzyła ten kształt ze stali. Najważniejsze było, że w środku była woda! Napoił konia, sam uzupełnił bukłaki, wskoczył na siodło i pognał dalej, czując że tym razem się wywinął. A zza horyzontu zaczęło wstawać słońce.

 

 

Kesz:

Mikro tutka na kordach. Nic specjalnego ;)

Dodatkowe informacje
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć dodatkowe informacje.
Obrazki/zdjęcia
kawałeczek tego, co na miejscu ;)