Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 1000 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Vadera#1 Sanktuarium MB Nauczycielki Młodzieży - OP8KJZ
Właściciel: Vadera
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: 81 m n.p.m.
 Województwo: Polska > mazowieckie
Typ skrzynki: Tradycyjna
Wielkość: Mała
Status: Zarchiwizowana
Data ukrycia: 05-01-2017
Data utworzenia: 05-01-2017
Data opublikowania: 05-01-2017
Ostatnio zmodyfikowano: 12-07-2023
37x znaleziona
3x nieznaleziona
4 komentarze
watchers 8 obserwatorów
104 odwiedzających
20 x oceniona
Oceniona jako: dobra
1 x rekomendowana
Skrzynka rekomendowana przez: WASYLPL
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Można zabrać dzieci  Dostępna rowerem  Szybka skrzynka  Weź coś do pisania  Miejsce historyczne 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

Vadera czyli JA, a raczej moje alter ego;)- basistka zespołu DARK RIDE (www.facebook.com/DarkRidemetal

www.facebook.com/VaderaSR).

A oto seria keszy związana z moim życiem artystycznym i miejscami w których grałam.

Na początek ten najbardziej szokujący - Sanktuarium MB Nauczycielki Młodzieży na Siekierkach.

Co basistka zespołu melodic death metalowego może mieć wspólnego z tym miejscem? Wbrew pozorom bardzo dużo! Otóż moja przygoda z basem rozpoczęła się dopiero w kwietniu 2013 roku kiedy to Dawid D., Paweł C. i Paweł L. postanowili założyć coverband metalowy i do szczęścia brakowało im tylko basisty. Znaleźli basistkę.. co na ów czas to zbyt wiele powiedziane, ponieważ nigdy wcześniej basu nie miałam w rękach! Dali mi "bananowy" bas (cały był obklejony naklejkami z bananów - serio!) i kazali nauczyć się grać. To się nauczyłam:)Graliśmy covery Metallici, Iron Maiden, Stone Sour i wielu innych i było naprawdę fantastycznie! Z wielkim sentymentem wspominam te czasy. Kupiłam swój pierwszy czerwony bas (Washburn XB-120) i niebawem niestety zostaliśmy sami... Ale o tym co było dalej dowiecie się w kolejnych keszach.

Teraz skupmy się na tym co było przedtem, czyli na Sanktuarium. Tak naprawdę, gdyby nie ono nie miałabym w ogóle o czym pisać i z pewnością nie byłabym tym kim jestem i moje życie potoczyłoby się zupełnie inaczej, bo po prostu nie umiałabym grać na gitarze J W czerwcu 2003 roku wpadłam na taki pomysł, aby się nauczyć, a współpracujący wtedy z młodzieżą kleryk Marek pomógł mi postawić pierwsze kroki w muzycznym świecie. Pokazał mi parę akordów i mnie wciągnęło. W lipcu wyjechałam z przyjaciółmi na kolonię kościelną na Litwę, gdzie zawiązał się mój pierwszy zespół – Siekierki –Toporki 2003. Po wakacjach postanowiliśmy kontynuować działalność grając co tydzień na niedzielnej mszy świętej o 9:30 – już pod szyldem Dzieci Kościoła.

Graliśmy nie tylko msze, ale i śluby, chrzty i koncerty okolicznościowe.

Fragment koncertu z 2009 roku: https://www.youtube.com/watch?v=UVnEV0Ridpc

Po paru latach zespół zmienił nazwę na Pro Bono. Istniał do 2010 roku. Grałam w nim na gitarze klasycznej, a potem akustycznej.

Koncert świąteczny Pro Bono 2009 (https://www.youtube.com/watch?v=f9f7wX48HS4)

W 2014 roku nastąpiła reaktywacja, choć w dużej mierze z nowymi osobami.

 

Obecnie zespół nazywa się „Shema” (z hebr. słuchaj) – zespół muzyczny studentów i absolwentów, który swoim śpiewem i graniem uświetnia niedzielne Eucharystie o 18:00 w Sanktuarium. W skład zespołu wchodzą dojrzali i zarażeni muzyczną pasją wokaliści i muzycy. Oprócz zwykłych Mszy św., zespół zajmuje się też oprawą chrztów, ślubów i innych uroczystości kościelnych.

Obecny skład zespołu:

Instrumentaliści – gitara akustyczna, gitara klasyczna, pianino elektryczne, gitara basowa. Gościnnie – flet poprzeczny, altówka, skrzypce.

Wokaliści – uzdolniona Siekierkowska młodzież (i nie tylko).

Grałam w tym zespole w latach 2014-2015 na gitarze basowej i akustycznej. Obecnie poświęcam 100% czasu zespołowi Dark Ride, ale pozostaję w gotowości w zależności od okoliczności, jeśli chodzi o muzykę kościelną.

 

Zachęcam do zapoznania się z historią Sanktuarium!!!

Wstęp

Wieczorem 3 maja, w uroczystość Matki Bożej Królowej Polski, 1943 roku, a więc w czasie wojny, dwunastoletnia Władzia Fronczak wróciła do domu od pobliskiego krzyża, przy którym zbierali się wierni na majówkę, by śpiewać Litanię Loretańską i pieśni maryjne. Patrząc przez okno, podziwiała rozciągający się na brzegu Wilanówki sad pełen kwitnących drzew. Raz jeszcze, jak przy krzyżu, modliła się w intencji dwóch chłopców: żydowskiego, który uciekł z Getta i tu u ludzi znalazł gościnę oraz umysłowo chorego mieszkańca Siekierek. Po tej modlitwie, na tle kwitnącej wiśni zobaczyła świetlistą Postać podobną do Matki Bożej malowanej na obrazach. Powitała Ją także modlitwą, która dając Władzi wiele radości znacznie się przedłużyła. O całym zdarzeniu opowiedziała później najpierw matce, a następnie ojcu. Po jakimś czasie zatroskani rodzice udali się z dzieckiem do lekarza. Długotrwałe i różnorakie badania wykazały, że jest zdrowa i nie potrzebuje żadnego leczenia. Diagnozę znanego wówczas w Warszawie psychiatry potwierdziło konsylium ośmiu lekarzy różnych specjalności.

Powtarzanie widzeń

Widzenia powtarzały się w następnych dniach, miesiącach i latach. Jednak każde z nich było inne, jakby uzupełniało i pogłębiało treść poprzedniego. Dojrzewał sposób kontaktowania się Władzi z Matką Bożą. Najpierw widziała samą Postać, pełną ciepła i bliskości. Po zakończeniu widzenia pragęła zobaczyć Ją jeszcze raz. Słyszała słowa, które następnie powtarzała tak, że zgromadzeni obok również przyjmowali je. Maryja mówiła m. in.: „To jest miejsce święte, należy je czcić i szanować”, „Śpiewajcie i módlcie się do Mnie tu”, „Módlcie się, bo idzie na was wielka kara, ciężki krzyż”, „Postawcie tu krzyż lub kapliczkę”, Dzieci moje, okrywam was Swoim płaszczem i błogosławię”. „Gdy będziecie szli Moimi śladami, nie zginiecie”. „Kto będzie szedł za Mną i za Synem Moim, to Syn Mój z nim będzie”. 

Mniej, bo ok. 50 razy, widziała Władzia Pana Jezusa, Który powiedział: „Położyłem Ja krzyż na wasze ramiona. Ja wezmę krzyż w Swą rękę i podniosę do góry, to wtenczas zabłyśnie pokój. …Przychodźcie do Mnie, a Ja będę was prowadził…. Przyszedłem przypomnieć wam, że jestem z wami…  Matka Moja będzie wam błogosławiła, będzie się wami opiekowała”.

Podczas objawień ukazywały się znaki, napisy i symbole.  21 maja 1943 roku, kiedy Maryja wzywała do poprawy życia, towarzyszyła Jej kamienna tablica z cyfrą „X” symbolizująca Dziesięć Bożych Przykazań. Również w 1943 roku Władzia zapytała w imieniu zgromadzonych, kiedy skończy się wojna? Na „wstążce z jasności” ukazała się data: „1945″. Szczególną treść miało objawienie 19 lipca 1943 roku. Wówczas to „Cudowna Pani” podyktowała dziewczynce Litanię do Matki Bożej oraz Koronkę. Były też przepowiednie przekazane przez Maryję Władzi, które spełniły się. Między innymi o oddaniu w opiekę tego miejsca „księżom szkolnym” (pijarom?), o powstaniu sanktuarium związanego z nauczaniem i wychowaniem młodzieży, o zbudowanej tu świątyni, o dzwonach, które obwieszczą szczególną obecność Matki Bożej na tym miejscu i przyprowadzą tłumy, i inne… Na polecenie swojego prefekta ks. Feliksa Szmita, zmartwychwstańca, który nota bene początkowo był negatywnie nastawiony do tych rewelacji, Władzia sporządzała po objawieniach notatki. Tak powstał „Dzienniczek objawień na Siekierkach”. Stanowi on bardzo ważny dokument opisujący tamte zdarzenia. W miarę następowania objawień Władzia, posłuszna Matce Bożej, organizowała wspólną modlitwę grup dzieci i dorosłych. Stawało się to coraz bardziej znane, sprowadzało na Siekierki coraz więcej osób. Znamienne jest, że żołnierze niemieccy, którzy mieli w pobliżu swoją siedzibę, wiedzieli o tych zgromadzeniach, widzieli je, a nigdy nie interweniowali. Przychodzący na modlitwę pielgrzymi przynosili ze sobą cegły i inne materiały oraz przedmioty ze zburzonych budynków Stolicy. Z nich w 1946 roku zbudowano kapliczkę.

Ostatnie Objawienie

Ostanie objawienie miało miejsce 15 września 1949 roku, a więc w święto Matki Bożej Bolesnej. Władzia miała już wówczas dziewiętnaście lat. Było to ukazanie się Pana Jezusa z następującym przesłaniem: „Krzyżują Mnie ci wszyscy, którzy Mnie znieważają. Wynagradzajcie za nich. Brońcie Mnie, albowiem Ja was kiedyś obronię … Nie odchodźcie ode Mnie, którzy Mi służycie. Odchodzę, a wy proście Matkę Moją, bo Ona was teraz słucha”.

Sporządzenie zapisu Objawień

W latach sześćdziesiątych Władysława za sugestią ojców paulinów z Jasnej Góry i dzięki ich pomocy sporządziła – na podstawie dzienniczka z okresu objawień - opis tamtych wydarzeń. Wicegenerał zakonu paulinów o. Paweł Kosiak, członek Komisji Episkopatu do spraw kultu maryjnego, przekazał tę dokumentację Metropolicie Warszawskiemu Kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu. Prymas Tysiąclecia incognito przyjeżdżał na Siekierki. Znał wyjątkowość i trudności tego miejsca. Wiedział o trwającej na miejscu objawień modlitwie mieszkańców Siekierek i licznych pielgrzymów.  Podczas wizytacji Parafii św. Bonifacego, do której należały Siekierki, 4 października 1970 r., odwiedził miejsce objawień, a przemawiając do wiernych zgromadzonych wokół kapliczki, oświadczył: „Nie jestem tu pierwszy raz. Jeśli nie ja, to mój następca zbuduje świątynię, aby Matka Boża otrzymała tu należną chwałę”. W tamtych latach słowa te były zupełnie nierealne. W Warszawie już od wielu lat władze komunistyczne nie wydały żadnego pozwolenia na budowę świątyń, czy innych obiektów sakralnych. Te prorocze słowa Prymasa Tysiąclecia spełniły się kilkanaście lat później.

Historia Sanktuarium

Historia Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży sięga małej kapliczki zbudowanej po drugiej wojnie światowej w 1946 roku „z gruzów zburzonej Warszawy” przynoszonych przez ludzi. Przy tej kapliczce gromadzili się na modlitwę mieszkańcy Siekierek i przybywający z terenu Warszawy liczni wierni. Za ich staraniem kapliczka została poświęcona 8 maja 1949 roku. Zwyczaj modlitwy w tym miejscu pochodził z okresu wcześniejszego. Przedmiotem kultu była mała kapliczka umieszczona na pniu wiśni. Na tle korony tego drzewa 3 maja 1943 roku dwunastoletnia Władzia, mieszkająca ze swoimi rodzicami w sąsiadującym z sadem domu, pierwszy raz zobaczyła objawiającą się jej Matkę Bożą. Posłuszni przekazywanym przez Władzię poleceniom Matki Bożej wierni nie ustawali w gromadzeniu się na modlitwę. Siekierki należały do parafii księży zmartwychwstańców pw. św. Kazimierza przy ul. Chełmskiej i parafii św. Bonifacego franciszkanów-bernardynów z Czerniakowa. W czasie wizytacji pasterskich parafii św. Bonifacego księża biskupi odwiedzali także kapliczkę na Siekierkach. Od maja 1977 roku opiekę duszpasterską zaczęli sprawować kapłani z parafii św. Stefana. 3 maja tegoż roku została po raz pierwszy odprawiona w kapliczce Msza św. Odtąd Eucharystia była sprawowana zwłaszcza w święta maryjne. Regularnie w każdą niedzielę Msze św. były odprawiane od stycznia 1980 roku. Obowiązek ten przyjął o. Edward Szajor, pijar, pełniący w parafii św. Stefana obowiązki wikariusza, oddelegowany przez Ks. Prymasa Kard. Stefana Wyszyńskiego do tworzenia ośrodka duszpasterskiego na Siekierkach. Oficjalnie Ksiądz Prymas powierza miejsce objawień zakonowi pijarów 16 listopada 1980 roku. Zatwierdza też wtedy samodzielny ośrodek duszpasterski. Zaczął się czas starań o teren, rozbudowy kaplicy oraz tworzenia wspólnoty zakonnej i parafialnej. Prace te w dalszym ciągu podejmuje z wielkim zaangażowaniem i zawierzeniem Matce Bożej o. Edward Szajor SP. Na niego też właściciele posesji składali oświadczenia o darowiźnie ziemi pod budowę kościoła i domu zakonnego. Decyzję o przejęciu terenu przez pijarów władze państwowe podpisały w dniu 3 maja 1983 roku, dokładnie w czterdziestą rocznicę rozpoczęcia objawień. 15 października 1984 roku następca Prymasa Tysiąclecia Kard. Józef Glemp poświęcił plac pod budowę kościoła.

 

Wmurowanie kamienia węgielnego

Dnia 22 października 1988 roku Bp Zbigniew Kraszewski wmurował kamień węgielny i poświęcił dolny kościół. Projektantem kompleksu kościelnego jest inż. arch. Janusz Tofil. 15 marca 1988 r. ustanowiona została parafia pw. NMP Królowej Wyznawców. Potęguje to działanie utworzonych już wcześniej struktur duszpasterskich. Pierwszym proboszczem zostaje o. Kazimierz Wójciak SP (do VII 1989 r. ).

o. Józef Joniec SP, który następnie zostaje mianowany proboszczem parafii (1989-1991). Następuje także okres szybkiego rozwoju dzieł o charyzmacie kalasantyńskim służących wzrostowi parafii i równocześnie przekraczających swym zasięgiem jej granice. Powstaje Fundacja „Krąg Przyjaciół Dziecka” im. św. Józefa Kalasancjusza, która organizuje pomoc dla szkół pijarskich i innych dzieł pedagogicznych. Z tym miejscem wiąże się mocno ruch parafiadowy. W 1992 roku powstało Stowarzyszenie Parafiada im. św. Józefa Kalasancjusza. Stowarzyszenie organizuje szkolenia, seminaria, spotkania, dni skupienia, formację dzieci i młodzieży z Polski i zagranicy podczas dwutygodniowych obozów i kolonii oraz cyklicznie co roku Finały Międzynarodowej Parafiady Dzieci i Młodzieży. Również w 1992 roku – w rocznicę 350-lecia działalności pijarów w Polsce – powstała w budynku zakonno-parafialnym Pijarska Szkoła Podstawowa, a w 1993 Parafialny Klub Sportowy „Falconia”.

17 września 1994 roku Ksiądz Prymas Kard. Józef Glemp poświęcił zbudowany kościół parafialny. Stopniowo też następowało pogłębianie duchowości maryjnej i kalasantyńskiej w duszpasterstwie i prowadzonych dziełach, i tworzenie środowiska osób świeckich gotowych zaangażować się w dzieła. W 1995 roku o. Józef Joniec zostaje ponownie mianowany proboszczem i posługę tę pełni do 2001 roku.

Początki Sanktuarium

Uwieńczeniem tego jest ustanowienie 31 sierpnia 1997 roku przez Księdza Prymasa Józefa Glempa Sanktuarium diecezjalnego pod wezwaniem Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży i poświęcenie przylegającej do kościoła kaplicy sanktuaryjnej z obrazem Matki Bożej malowanym przez art. mal. Marię Wollenberg-Kluza według przekazu z okresu objawień. Doczekał tego momentu o. Edward Szajor, (zmarł 08.10.1998), który zasłużył sobie na miano fundatora i budowniczego Sanktuarium. Dla jego zasług Prymas Polski wyraził zgodę na pochowanie go w obrębie sanktuarium. 29 sierpnia 1999 roku Ksiądz Prymas Józef Kard. Glemp dokonał poświęcenia, przebudowanej jako wotum za uleczenie z choroby alkoholowej, powiększonej wolno stojącej kaplicy na miejscu objawień Matki Bożej. W roku 2000 Sanktuarium cieszyło się przywilejem miejsca Odpustu Jubileuszowego.

W latach 2002-2006, z fundacji PP. Wąsowskich, zostało uzupełnione wyposażenie i wystrój wnętrza kościoła, czym kierował proboszcz Parafii i kustosz Sanktuarium o. Jan Taff SP (2001-2011). Projektantem architektury wnętrza jest Mariusz Krupiński, a aranżacji plastycznej Iwona Jesiotr-Krupińska, która jest także autorem monumentalnej rzeźby Matki Bożej w głównym ołtarzu i oryginalnych stacji Drogi Krzyżowej. W latach 2007 i 2008 zostały zbudowane 28 głosowe organy. Nadal uczestniczką i dyskretną animatorką spotkań modlitewnych jest Pani Władysława Papis, którą posłużył się Pan Bóg przy zapoczątkowaniu Sanktuarium. Dokumentację nadprzyrodzonych darów, otrzymanych za pośrednictwem Matki Bożej Nauczycielki, stanowi kilkanaście tomów Księgi łask, podziękowań i próśb.

W planach Sanktuarium jest rozbudowa obiektów pomocniczych dla pielgrzymów. Wspólnota Pijarów projektuje stworzenie Collegium Nobilium Novum dla istniejącej Pijarskiej Szkoły Podstawowej i Gimnazjum. Koordynacją integralnego wychowania młodzieży poprzez wiarę, kulturę i sport zajmuje się Stowarzyszenie Parafiada im. Św. Józefa Kalasancjusza.

http://www.sanktuarium-pijarzy.pl/

http://www.parafiada.pl/

http://www.warszawa.pijarzy.pl/

 

O keszu:

W skrzynce znajdują się 3 certyfikaty dla pierwszych znalazców i parę gadżetów. Można sobie wziąć na pamiątkę - proszę o informację jeśli ktoś coś weźmie to dołożę dla następnych ;)

 WEŹ ZE SOBĄ COŚ DO PISANIA!!!

Dodatkowe informacje
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć dodatkowe informacje.