Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
ulica Krzywe Koło - strzeż się bazyliszka! - OP14E3
"na kogo spojrzy - wzrokiem zabije!..."
Właściciel: belfegor
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: 104 m n.p.m.
 Województwo: Polska > mazowieckie
Typ skrzynki: Tradycyjna
Wielkość: Mała
Status: Zarchiwizowana
Data ukrycia: 14-11-2008
Data utworzenia: 14-11-2008
Data opublikowania: 14-11-2008
Ostatnio zmodyfikowano: 11-06-2012
121x znaleziona
4x nieznaleziona
24 komentarze
watchers 11 obserwatorów
4 odwiedzających
72 x oceniona
Oceniona jako: dobra
3 x rekomendowana
Skrzynka rekomendowana przez: GeoDrap 224, Krysiul, Kwasiek
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Opis PL
Ulica usytuowana niegdyś w narożnym punkcie murów obronnych zawdzięcza im swój kształt. Omijana przez turystów i spacerowiczów, którzy na Nowe Miasto zmierzają z rynku ulicą Nowomiejską. Nieduża i niepozorna, ale ma własny niepowtarzalny klimat. Dziś wręcz senna, w dawnych wiekach tętniła życiem. Mieściła się tu między innymi pierwsza w Warszawie poczta, drukarnie, przez jakiś czas był tu nawet ogród. No i oczywiście w podziemiach wśród ruin nieznanego nam dziś domostwa mieszkał bazyliszek, strzegąc zazdrośnie dostępu do nieprzebranych skarbów...

W czasie eksploracji Krzywego Koła możecie natknąć się na warszawskiego potwora. Tak opisuje go Artur Oppman:
"...niby kogut, niby wąż. Głowę miał kogucią, z ogromnym purpurowym grzebieniem w kształcie korony, szyję długą i cienką, wężową, kadłub pękaty, nastroszony czarnymi pióry pokryty i nogi kosmate, wysokie, zakończone łapami o ostrych olbrzymich pazurach. Ale najstraszniejsze były oczy potwora: wyłupiaste, okrągłe, do sowich ślepiów podobne,jarzące się to czerwono, to żółto..."
Jeżeli idąc Krzywym Kołem spotkacie tak wyglądającą poczwarę (zmierzającą być może do pobliskiej pierogarni), proponuję na wszelki wypadek czym prędzej się oddalić. Spotkanie z bazyliszkiem nie wychodzi raczej na zdrowie...

Warto tu przyjść i zatrzymać się na chwilę - najlepiej wieczorem, kiedy światło gra na odrapanych ścianach, stanąć sobie gdzieś w rogu i poobserwować spokojnie ponure, ciemne mury kamienic...
Skrzynka raczej nocna. Współrzędne +/- 6m. Kesz przykryty piaskiem i kamykami ukryty na ulicy Krzywe Koło. Zabierz ze sobą rękawiczki. Miejsce wysoce narażone na dekonspirację, uprasza się o ostrożność i dyskrecję. Po wszystkim dobrze zamaskuj pudełko.
Na pierwszego znalazcę czeka pamiątkowy bazyliszek mojej produkcji.

Aha, jeszcze jedno. Przed wyprawą zaopatrzcie się w jakieś lusterko, albo ziele ruty. Tak na wszelki wypadek...

krótka historia uliczki:                  http://www.stare-miasto.com/ulice/krzywe-kolo.html

układ kamienic wraz z opisami:     http://www.zapiecek.com/krzywe_kolo/krzywekolo.html

legenda o bazyliszku:                   http://www.kobylinski.pl/wwa/legenda_o_bazyliszku.htm

Dodatkowe informacje
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć dodatkowe informacje.
Obrazki/zdjęcia
bazyliszek 'komercyjny'